"M jak miłość" odcinek 1861 - poniedziałek, 31.03.2025, o godz. 20.55 w TVP2
W 1861 odcinku "M jak miłość" Hania dalej będzie próbowała wyswatać swoją matkę z Bartkiem. I tuż po pozbyciu się Doroty (Iwona Rejzner), weźmie się za Adama, który także stanie im na drodze. Tym bardziej, że nie przestanie się on kręcić wokół Natalki.
A zwłaszcza po kontuzji, której nabawiła się policjantka w trakcie jednego z jego treningów. I wówczas Karski poczuje się w obowiązku, aby jej pomóc i tak w 1861 odcinku "M jak miłość" przywiezie ją z przychodni do domu, za co Mostowiakowa będzie mu oczywiście dozgonnie wdzięczna.
- Zaproponowałabym ci coś do picia, ale pewnie się śpieszysz do pracy - uzna Natalka.
- Tak, teraz nie mogę. Ale może wieczorem przywiozę wam zakupy i wtedy wproszę się na herbatę? - zaproponuje Adam, ale niestety będzie musiał obejść się smakiem.
Hania skutecznie przepędzi zakochanego w Natalce Adama w 1861 odcinku "M jak miłość"!
A wszystko przez to, że wtedy w 1861 odcinku "M jak miłość" w ich rozmowę wtrąci się córka Natalki, która wyskoczy z prawdziwą bombą! I nią skutecznie przepędzi zakochanego w jej matce komendanta, który kolejny raz się przejdzie. I to znów przez Bartka...
- Dzisiaj wieczorem przychodzi do nas wujek Bartek, więc może innym razem - wtrąci Hania, czym sprawi Karskiemu nie lada przykrość. Ale swój cel osiągnie - Może... Trzymajcie się...
A to dlatego, że wówczas w 1861 odcinku "M jak miłość" Adam pożegna się i wyjdzie, choć Natalka wcale nie będzie z tego dumna. I da Hani wyraźnie do zrozumienia, że tym razem już przesadziła. Szczególnie, iż sama będzie doskonale wiedzieć, że między nią, a Bartkiem nic nie będzie, gdyż on wciąż będzie kochał Dorotę...
- Haniu, tak nie można - zwróci jej uwagę matka.
- Ale co? Wujek Bartek przychodzi do nas dzisiaj, prawda? - dopyta dziewczynka.
- No tak, ale byłaś trochę niegrzeczna - zauważy Mostowiakowa.
Córka Natalki nie odpuści i Dorocie w 1861 odcinku "M jak miłość"!
Ale oczywiście Hania w 1861 odcinku "M jak miłość" nic sobie z tego nie zrobi. A wręcz przeciwnie, gdyż pójdzie jeszcze o krok dalej i zada następny cios i Dorocie, która ponownie zacznie szukać kontaktu z Bartkiem.
Tyle tylko, że się na niego nie doczeka, gdyż jego telefon przejmie Hania, która sprzeda Kaweckiej taką samą historię jak Karskiemu, przez co w 1861 odcinku "M jak miłość" ponownie osiągnie sukces. Jednak nie będzie świadoma, że nic z tego nie będzie, gdyż Lisiecki tak naprawdę wcale nie będzie chciał być z jej matką. I pozbycie się osób, które mogłoby im w tym przeszkodzić, niczego tutaj nie zmieni!
- Halo, Bartek śpi i nie chcemy go z mamą budzić... - powie jej Hania.