"M jak miłość" odcinek 1864 - wtorek, 8.04.2025, o godz. 20.55 w TVP2
Ślub Mateusza Mostowiaka, którego od 1864 odcinku "M jak miłość" będzie grał Rafał Kowalski, wzbudzi niemałe poruszenie w domu Zduńskich przy Deszczowej. To właśnie tam Marysia zacznie plotkować z Kingą i Piotrkiem (Marcin Mroczek) o synu Marka, który od czasu jak wstąpił do wojska odsunął się od rodziny, nie utrzymuje bliższego kontaktu nawet z babcią Barbarą (Teresa Lipowska).
Tajemniczy telefon Marka do Marysi w 1864 odcinku "M jak miłość"
Niepokój Marysi w 1864 odcinku "M jak miłość" wzbudzi nie tylko brak wieści od Mateusza, ale fakt, że minęły już dwa miesiące od spotkania z młodym Mostowiakiem, a Marek właśnie teraz zadzwonił z Australii z nowiną, że coś się wydarzy. - Słuchajcie, kiedy ostatni raz widzieliście Mateusza?
- W Grabinie, na Wigilii. A co? - dopyta Piotrek. - To tak jak ja. Był jakiś taki małomówny...- Zawsze był małomówny... - stwierdzi Kinga. - To prawda. Mama próbowała z niego coś wyciągnąć, pytała, pytała...
- I niczego się nie dowiedziała! - zakończy za matkę Zduński. - Tak dokładnie. Marek powiedział, że ma dla nas jakąś niespodziankę... Może ślub? - Marysia w 1864 odcinku "M jak miłość" zacznie snuć teorie o tym, że Mateusz ożeni się po raz drugi, że kolejny raz weźmie ślub z Lilką, z którą znów będą razem. Nic bardziej mylnego.
Nie będzie ślubu Mateusza i Lilki w "M jak miłość"?
- Może pogodził się z Lilką... Tak bym chciała, żeby sobie ułożył życie... - doda Rogowska, którą z błędu w 1864 odcinku "M jak miłość" wyprowadzi Kinga. - Z tego, co wiem, to chyba nie... Po chwili doda, że Lilka została zwolniona z posady niani syna Anety (Ilona Janyst) i Olka (Maurycy Popiel) i wyjechała do Krakowa.
Zmiana Mateusza Mostowiaka w 1864 odcinku "M jak miłość"
Pod koniec 1864 odcinka "M jak miłość" w domu Mostowiaków w Grabinie zapanuje radość, bo nagle zjawi się tam Mateusz i będzie miał dla bliskich sporą niespodziankę. Nie chodzi jednak o ślub z Lilką. Zupełnie odmieniony Mateusz, z inną twarz, bo wcieli się w niego już Rafał Kowalski, podzieli się z babcią i ciocią cudowną nowiną.
- Nie mogę się nadziwić… Kiedy ty tak zmężniałeś? Siadaj, kochany, siadaj i opowiadaj, co u ciebie słychać! Ale stęskniłam się za tobą - wyzna zachwycona Barbara, dla której powrót Mateusza będzie spełnieniem marzeń.
- Od października jestem studentem WAT-u...
- Studiujesz?!
- Wcześniej nie chciałem o tym nikomu mówić, bo nie byłem pewien, czy dam sobie radę. I zwyczajnie, czy mi się jednak nie odwidzi… Ale teraz już się wciągnąłem, jestem po sesji, całkiem nieźle mi poszło…
- Mateusz, to gratulacje! I tylko Marek o tym wiedział?
- Tak, tato bardzo mi kibicował i mnie wspierał - wyjaśni Mateusz, który po przyjeździe do Grabiny w 1864 odcinku "M jak miłość" zostanie z rodziną na dłużej.
