Barwy szczęścia

Barwy szczęścia, odcinek 3165: Fatalny błąd Bruna przy kuratorce. Puszczą mu nerwy i napadnie na Jagodę - ZDJĘCIA

2025-04-01 12:06

W 3165. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Bruno (Lesław Żurek) szczęśliwie rozwiódł się z Bożeną (Marieta Żukowska), ale niedługo cieszył się z oficjalnego rozstania. W rezultacie jej wniosku będzie musiał przez jakiś czas spotykać się z Tadziem (Józio Trojanowski) pod okiem kuratorki. Stański nie będzie się mógł z tym pogodzić. Pierwsze spotkanie z synem w obecności Jagody (Karolina Rzepa) będzie szło dobrze, ale pod koniec Bruno zrobi się nieprzyjemny i napastliwy. Swoje pretensje do sądu wyleje nagle na kuratorkę, jakby była winna zachowania byłej żony…

„Barwy szczęścia" odcinek 3165 - poniedziałek, 07.04.2025, o godz. 20.05 w TVP2

Bożena jednak nie zostawiła Bruna w spokoju po rozwodzie. Wpadła na pomysł, jak utrudnić mu życie. Niestety, przy okazji również Tadziowi.

Barwy szczęścia, odcinek 3154. Amelia wyżali się na Bruna. Basia da jej radę

Bruno wściekły na postanowienie sądu w serialu „Barwy szczęścia"

Klemens (Sebastian Perdek) powiadomił Bruna w „Barwach szczęścia”, że sąd przychylił się do prośby Bożeny wydania oceny jego zachowania w obecności Tadzia. Odtąd przez jakiś czas może się z nim spotykać tylko pod okiem kuratora. Górecki obiecał złożyć zażalenie w tej sprawie.

Pierwsze spotkanie Jagody z Brunem i Tadziem w 3165. odcinku serialu „Barwy szczęścia"

W 3165. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Bruno pierwszy raz spotka się z Tadziem pod czujnym okiem kuratorki. Wcześniej, w 3162. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Jagoda odwiedzi jego i Karolinę (Marta Dąbrowska) w ich nowym domu – wynajętej willi z ogrodem, w której wcześniej miał mieszkać Justin (Jasper Sołtysiewicz) z Reginą (Kamila Kamińska). Kuratorka sprawdzi, w jakich warunkach ma przebywać w co drugi weekend chłopiec i w jakich spać w co drugą sobotę. Stańskiemu będzie bardzo zależało, by wszystko wyszło perfekcyjnie. Ale od początku sytuacja okaże się stresująca, bo Bożena nie przyjedzie z Tadziem punktualnie i Jagoda ją uprzedzi. Postanowi zaczekać przed domem. Kiedy syn wreszcie się zjawi, Bruno zacznie z nim budować kolejkę, starając się sprawiać wrażenie, że w ogóle nie zauważa obecności obcej kobiety. Pod koniec spotkania nie wytrzyma i zapyta ją, jak go ocenia. Profesjonalna i rzeczowa Jagoda jednak nie da się namówić na poufałość i zapowie mu, że uwagi i obserwacje zachowa dla siebie do czasu wystawienia opinii. Bruno, niestety, zacznie krytykować byłą żonę:

- Liczę na pani obiektywizm, jestem dobrym ojcem i wszystko, o co oskarża mnie była żona, to brednie.

Kuratorka nadal nie będzie chciała brnąć w szczegóły relacji Stańskiego z Bożeną, ponieważ to nie nimi obojgiem ma się zająć. Dlatego podkreśli, że nie stoi po niczyjej stronie i liczy się dla niej tylko dobro dziecka. I wtedy Brunowi puszczą nerwy. Niepotrzebnie krzyknie do Jagody:

- Gdzie tu jest neutralność? Sam fakt, że pani tu jest, dowodzi, że sąd dał większy posłuch Bożenie. Nie widzi pani tego?!

Fatalny błąd… Przecież Jagoda wykonuje tylko swoje obowiązki i nie ma nic wspólnego z decyzją sądu. To jest oczywiste. Swoimi gwałtownymi pretensjami Stański dowiedzie, że nie potrafi się kontrolować… Jaką opinię wystawi mu kuratorka?

Cytaty za: Swiatseriali.interia.pl

Najnowsze