„Barwy szczęścia" odcinek 3165 - poniedziałek, 07.04.2025, o godz. 20.05 w TVP2
Bożena jednak nie zostawiła Bruna w spokoju po rozwodzie. Wpadła na pomysł, jak utrudnić mu życie. Niestety, przy okazji również Tadziowi.
Bruno wściekły na postanowienie sądu w serialu „Barwy szczęścia"
Klemens (Sebastian Perdek) powiadomił Bruna w „Barwach szczęścia”, że sąd przychylił się do prośby Bożeny wydania oceny jego zachowania w obecności Tadzia. Odtąd przez jakiś czas może się z nim spotykać tylko pod okiem kuratora. Górecki obiecał złożyć zażalenie w tej sprawie.
Pierwsze spotkanie Jagody z Brunem i Tadziem w 3165. odcinku serialu „Barwy szczęścia"
W 3165. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Bruno pierwszy raz spotka się z Tadziem pod czujnym okiem kuratorki. Wcześniej, w 3162. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Jagoda odwiedzi jego i Karolinę (Marta Dąbrowska) w ich nowym domu – wynajętej willi z ogrodem, w której wcześniej miał mieszkać Justin (Jasper Sołtysiewicz) z Reginą (Kamila Kamińska). Kuratorka sprawdzi, w jakich warunkach ma przebywać w co drugi weekend chłopiec i w jakich spać w co drugą sobotę. Stańskiemu będzie bardzo zależało, by wszystko wyszło perfekcyjnie. Ale od początku sytuacja okaże się stresująca, bo Bożena nie przyjedzie z Tadziem punktualnie i Jagoda ją uprzedzi. Postanowi zaczekać przed domem. Kiedy syn wreszcie się zjawi, Bruno zacznie z nim budować kolejkę, starając się sprawiać wrażenie, że w ogóle nie zauważa obecności obcej kobiety. Pod koniec spotkania nie wytrzyma i zapyta ją, jak go ocenia. Profesjonalna i rzeczowa Jagoda jednak nie da się namówić na poufałość i zapowie mu, że uwagi i obserwacje zachowa dla siebie do czasu wystawienia opinii. Bruno, niestety, zacznie krytykować byłą żonę:
- Liczę na pani obiektywizm, jestem dobrym ojcem i wszystko, o co oskarża mnie była żona, to brednie.
Kuratorka nadal nie będzie chciała brnąć w szczegóły relacji Stańskiego z Bożeną, ponieważ to nie nimi obojgiem ma się zająć. Dlatego podkreśli, że nie stoi po niczyjej stronie i liczy się dla niej tylko dobro dziecka. I wtedy Brunowi puszczą nerwy. Niepotrzebnie krzyknie do Jagody:
- Gdzie tu jest neutralność? Sam fakt, że pani tu jest, dowodzi, że sąd dał większy posłuch Bożenie. Nie widzi pani tego?!
Fatalny błąd… Przecież Jagoda wykonuje tylko swoje obowiązki i nie ma nic wspólnego z decyzją sądu. To jest oczywiste. Swoimi gwałtownymi pretensjami Stański dowiedzie, że nie potrafi się kontrolować… Jaką opinię wystawi mu kuratorka?
Cytaty za: Swiatseriali.interia.pl