„Barwy szczęścia" odcinek 3297 - poniedziałek, 19.01.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W „Barwach szczęścia” Bogusia nie chciała, by Mirek i Justyna kontynuowali swoją relację. Zwłaszcza że nie doczekałaby się z niej prawnuka… Teraz jeszcze może się okazać, że wnuk przypłaci ten związek niezdaniem poprawki z matury.
Kujawiak poznała prawdziwą twarz Justyny – „Barwy szczęścia”
W „Barwach szczęścia” Kujawiak (Karina Seweryn) na początku zakładała, że Justynie rzeczywiście zależy na Mirku, że z jej strony można mówić o szczerym zaangażowaniu. Pogawędka z nią uświadomiła jej, jaką osobą stała się dawna przyjaciółka. Dla niej nastoletni Wójcik to tylko przejściowa rozrywka.
Mirek niemiły dla Bogusi w 3297. odcinku serialu „Barwy szczęścia”
W 3297. odcinku serialu „Barwy szczęścia” w dzień poprawkowej matury Mirka Beata spotka się w szkole ze sprzątającą schody Bogusią, która będzie wyraźnie zdenerwowana:
- Mirek ma dzisiaj poprawkową maturę, a wrócił do domu po trzeciej. Wrócił jakiś dziwny. Nic nie mówił, tylko patrzył w ten swój telefon. Nawet śniadania nie zjadł.
- A wrócił trzeźwy? – zapyta podejrzliwie Beata.
- Nic rano nie wyczułam. Jeszcze by tego brakowało, żeby zaczął pić. Ale jest sportowcem, prawda?
- Może się denerwuje egzaminem…
- On się chyba pokłócił z tą swoją kobietą. Próbowałam go podpytać, ale zezłościł się, fuknął na mnie i spojrzał tak, że aż mnie zatkało. Później trzasnął drzwiami i wyszedł – przygnębiona opowie o jego zachowaniu.
Bogusia stwierdzi na koniec, że Mirek bardzo chciał być dorosły, więc teraz ma dorosłe problemy.