Barwy szczęścia, odcinek 3280: Tomasz oszukuje sam siebie. Widać, że kocha Grażynę i że ona czuje to samo – ZDJĘCIA

2025-12-18 19:59

W 3280. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Wanda (Maja Barełkowska) przeprosi Grażynę (Kinga Suchan) na obiedzie, na którym nie pojawi się ani Oliwka (Wiktoria Gąsiewska) ani Wiktor (Grzegorz Kestranek). Po wyjściu z jej nowego mieszkania Tomasz (Jakub Sokołowski) i jego dawna dziewczyna będą rozmawiać o jej synu, a później, żegnając się, zdadzą sobie sprawę z uczuć, które się w nich na nowo obudziły. Ale żadne z nich się do nich przed sobą nie przyzna...

„Barwy szczęścia" odcinek 3280 - czwartek, 18.11.2025, o godz. 20.05 w TVP2

W serialu „Barwy szczęścia" Wanda – po śmierci Henryka (Zbigniew Suszyński) – zrobiła Grażynie sporo przykrości jego wychwalaniem. Do tego praca w fundacji na rzecz ofiar przemocy seksualnej była dla niej Wirackiej obciążająca psychicznie. Dlatego kiedy spotkała się z Tomaszem, wyżaliła mu się na jego matkę. Rozpłakała się, a on ją objął. Grażyna zdała sobie wtedy sprawę, że wciąż go kocha. W parku chwyciła jego dłoń, a potem się do niego przytuliła.

Samotność Tomasza w związku z Oliwką w 3279. odcinku serialu „Barwy szczęścia"

W 3279. odcinku serialu „Barwy szczęścia" Tomek postanowi zapytać Oliwkę o coś bardzo dla niego ważnego – dzieci. Powie jej, że bardzo by go ucieszyły maluchy w domu. Zapyta ją o zdanie, ale przekona się, że ona śpi… Znowu poczuje się bardzo samotny w swoim związku ze Zbrowską.

Tomasz i Grażyna zrozumieją, co ich łączy w 3280. odcinku serialu „Barwy szczęścia"

W 3280. odcinku serialu „Barwy szczęścia" tylko Grażyna skorzysta z zaproszenia Wandy. Zjawi się z Tomaszem u jego matki na obiedzie – Oliwka nie przyjdzie. Kępska wreszcie, ostatecznie, przeprosi Wiracką za wszystko, co zrobił jej Henryk i za swoje zachowanie. Usiądą do pysznej zapiekanki Wandy jak rodzina. W drodze powrotnej będą rozmawiać o relacji mamy Tomka z Wiktorem, który nawet nie może na nią patrzeć.

- Ona nie ma nikogo. Wiem, że popełniła w życiu mnóstwo błędów, ale ja się od niej nie odwrócę. A Wiktor ją skreślił.

- Bo mnie broni – stwierdzi Grażyna.

- Ale chciałbym, żeby się jakoś dogadali. Jest uparty, jak jego ojciec.

- To nie zawsze jest zła cecha.

- Chciałbym, żeby miał bardziej takie cechy… po tobie – spokój, rozwaga, łagodność…

- Ty chyba mnie nie znasz! – roześmieje się Wiracka.

- Ale się zmieniłaś. Wszyscy się zmieniliśmy.

- A ty wciąż taki młody… Ale wiesz, że to dzięki tobie Wiktor tak dobrze sobie radzi?

- Ja się do tego za bardzo nie przyczyniłem. To ty go wychowałaś.

- Pojawiłeś się, kiedy dorastał i dałeś mu przykład.

- Ładny mi przykład – poprosiłem o wątrobę.

- No i teraz odwdzięczasz się we właściwy sposób.

- Tatuś roku! Przepraszam, brat…

- Najważniejsze, że wyrósł na fajnego, młodego mężczyznę.

- Jest nas paru – zaśmieje się Tomasz i przyciągnie Grażynę do siebie, by ją objąć. Ta bliskość spowoduje, że oboje zdadzą sobie z czegoś sprawę – z tego, co do siebie czują… Ile czasu zabierze im, by ośmielili się nazwać to uczucie, które powróciło…?

Barwy szczęścia. Wanda zaatakuje Grażynę po pogrzebie Henryka. Tomasz stanie po stronie byłej kochanki
Polska droga do kosmosu – Za kulisami rakiety BURSZTYN
Ludzie Kosmosu: Pasja i przyszłość polskich rakiet. ZA KULISAMI BURSZTYNU