Na dobre i na złe. Porwana Nina odnaleziona! Córka Blanki i Mario będzie ranna i trafi do szpitala - ZDJĘCIA, WIDEO

Kiedy w "Na dobre i na złe" porwana córka Blanki (Pola Gonciarz) i Mario (Marcin Korcz) odnajdzie się? W jednym z odcinków w październiku mała Nina (Rita Sobocińska) na szczęście wróci do swoich rodziców, ale niestety po uprowadzeniu wcale nie będzie cała i zdrowa. Roczna dziewczynka znów wyląduje w szpitalu w Leśnej Górze, jednak już w poważniejszym stanie niż wcześniej. Wszystko za sprawą opatrunku na jej główce! Co stanie z Niną? Czy wreszcie wyjdzie na jaw, kto ją porwał? Sprawdź, co już wiemy, zobacz ZDJĘCIA i WIDEO!

Porwana Nina w końcu wróci do rodziców w "Na dobre i na złe" 

W nadchodzących odcinkach "Na dobre i na złe" porwana Nina na szczęście się odnajdzie! Ale to wcale nie nastąpi tak szybko, a przerażona Blanka swoje się wycierpi!

Do tego stopnia, że nawet Wiktoria (Katarzyna Dąbrowska) wróci do Polski, aby ją wesprzeć, bo Milewska po stracie dziecka kompletnie się załamie. Zwłaszcza, że zostanie zupełnie sama, bo winą o wszystko obarczy męża i ludzi z jego kryminalnej przeszłości, którym nawet złożą wizytę.

Ale czy w odcinkach "Na dobre i na złe" jesienią faktycznie ludzie Sergiusza (Mateusz Kaczmarek) będą za to odpowiedzialni? A może jak podejrzewają widzowie będzie to sprawa nowej znajomej Blanki, Zuzy (Aurora Lipartowska), co oczywiście byłoby bardzo prawdopodobne. Tym bardziej, że i ona przejawia się na nagraniach z planu, w momencie zaginięcia córki Milewskich, która co najważniejsze w końcu się odnajdzie!

Córka Blanki i Mario trafi do szpitala w "Na dobre i na złe" jesienią!

Tyle tylko, że w "Na dobre i na złe" w październiku wcale nie będzie cała i zdrowa! Odnaleziona dziewczynka od razu trafi do szpitala w Leśnej Górze, ale tym razem już nie za sprawą paniki swoich przewrażliwionych rodziców. A wręcz przeciwnie, bo po porwaniu faktycznie będzie potrzebować pomocy lekarzy, o czym świadczy opatrunek na jej głowie.

Na relacji na Instagramie Rity Sobocińskiej, prowadzonej przez jej mamę Jagodę, jak i rolce Sławomira Wierzbickiego na Instagramie widać opatrzoną Ninkę, przy której czuwa Blanka i Aleś (Paweł Małaszyński). A to oznacza tylko jedno, że córka Milewskich ma najlepszą opiekę pod słońcem, dzięki czemu szybko wróci do zdrowia, co także wynika z relacji dziewczynki, która nawet sama zacznie chodzić po oddziale, a także tańczyć ze swoją serialową mamą!

- Jak dobrze, że w tym szpitalu leczenie jest błyskawiczne i nawet wypisują po 20-tej 😄 - czytamy na jej profilu.

Czy Ninka wyzdrowieje, a porywacz w "Na dobre i na złe" poniesie karę? 

W "Na dobre i na złe" jesienią uprowadzona Ninka odnajdzie się, a dzięki pomocy lekarzy wróci do zdrowia. Blanka i Mario w końcu odzyskają córkę, a koszmar Milewskiej się skończy, bo porywacz najpewniej także wyląduje w rękach policji, skoro uda się dotrzeć do dziewczynki.

Czy okaże się nią właśnie Zuza? Czy to właśnie ona  zrobi krzywdę nie tylko Nince, ale i jej najbliższym? Przekonamy się już w nowych odcinkach "Na dobre i na złe" w październiku! 

Zobacz też: Na dobre i na złe, odcinek 998: Nina się nie znajdzie! Blanka w więzieniu u gangstera Sergia zacznie mu grozić śmiercią. To nie on porwał jej córkę - ZDJĘCIA

Na dobre i na złe. Porwana Nina odnaleziona w nowym sezonie. Córka Blanki i Mario wyląduje w szpitalu