M jak miłość, odcinek 1631: Budzyńscy w siedlisku odbiorą przerażający telefon! Magda i Andrzej będą umierali ze strachu o dzieci - ZWIASTUN

2022-01-22 17:44
M jak miłość, odcinek 1631: Budzyńscy w siedlisku odbiorą przerażający telefon! Magda i Andrzej będą umierali ze strachu o dzieci - ZWIASTUN
Autor: vod.tvp.pl M jak miłość, odcinek 1631: Budzyńscy w siedlisku odbiorą przerażający telefon! Magda i Andrzej będą umierali ze strachu o dzieci - ZWIASTUN

W 1631 odcinku "M jak miłość" Magda (Anna Mucha) i Andrzej (Krystian Wieczorek) wyjadą do siedliska w Grabinie w nadziei, że spędzą tam romantyczne chwile tylko we dwoje. Miłosną sielankę Budzyńskich zniszczy jednak jeden, przerażający telefon, z którego będzie wynikało, że przybrane dzieci małżonków, które zostały w ich mieszkaniu są w ogromnym niebezpieczeństwie. Choć w 1631 odcinku "M jak miłość" Budzyński spróbuje uspokoić Magdę, że zawiadomi policję, a Ania (Gabriela Świerczyńska) i Maciek (Franciszek Przanowski) na pewno sobie poradzą w sytuacji zagrożenia, to sam zacznie się śmiertelnie bać o dzieci.

"M jak miłość" odcinek 1631 - poniedziałek, 24.01.2022, o godz. 20.55 w TVP2

Siedlisko Budzyńskich w 1631 odcinku "M jak miłość" będzie miejsce, gdzie Magda i Andrzej uciekną z Warszawy przed tajemniczym prześladowcą. Po serii dziwnych zdarzeń, obrzydliwym ataku na Andrzeja, oszczerstwach wypisanych na niego w internecie małżonkowie postanowią trochę odetchnąć w nowym domu na wsi. Nastoletnie dzieci, 16-latkę Anię i 15-letniego Maćka, zostawią pod opieką ojca Magdy, Wojtka Marszałka (Emilian Kamiński). Popełniając przy tym ogromny błąd, bo pod nieobecność Budzyńskich w 1631 odcinku "M jak miłość" nękający ich morderca zaatakuje kolejny raz. Andrzej nie będzie nawet podejrzewał, że to jego dawny klient, zabójca Zbigniew Kowalczyk (Arkadiusz Detmer) chce mu zniszczyć życie!

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1631: Marta odsunie się od rodziny. Barbara odkryje co się dzieje z jej córką - ZDJĘCIA

Romantyczny wyjazd Budzyńskich na wieś w 1631 odcinku "M jak miłość" skończy się w koszmarny sposób. Wszystko zacznie się walić kiedy Magda odbierze telefon od ojca. Wystraszony Marszałek przekaże córce, że w ich mieszkaniu w Warszawie doszło do wycieku gazu i pojawiło się pogotowie. - Słuchaj córcia, dziwna sprawa... Przyjechało pogotowie gazowe. Panowie twierdzą, że został zgłoszony wyciek gazu.

Magda w 1631 odcinku "M jak miłość" aż zblednie słuchając relacji ojca. Bo dobrze zna Marszałka, jego szalone pomysły i wie, do czego jest zdolny, kiedy zostaje bez nadzoru. - Co ty mówisz? Myśmy nie zgłaszali żadnego wycieku. O czym ty mówisz?

- Nie wiem! Ja nic nie czuję... Według mnie wszystko jest w porządku...

- Ale zaczekaj, rozumiem, że panowie wszystko dokładnie sprawdzą, tak?

- Właśnie to robią. Zadzwonię jak sprawdzą... Nie martw się, dziadek czuwa! - zapewni Magdę ojciec i szybko się rozłączy.

Sprawdź też: M jak miłość, odcinek 1631: Rozpacz Kalinki w siedlisku. Ula zabierze ją w miejsce gdzie córka przypomni sobie zmarłą Marzenkę - ZDJĘCIA

Po tym telefonie w 1631 odcinku "M jak miłość" Magda zacznie się bać o dzieci jeszcze bardziej. Krzyknie do Wojtka, ale on już nie będzie słyszał. - Co znaczy, że dziadek czuwa? To ma mnie uspokoić? - zapyta Andrzeja, a on nagle zrozumie, że za zgłoszeniem o wycieku gazu kryje się coś więcej. - Zobacz, to jest dalszy ciąg nękania. To jest celowe działanie, to nie jest przypadek. W poniedziałek zgłoszę to na policję... Ale ty o tym nie myśl. Powiedziałem, zgłoszę to na policję. Będzie dobrze... Odpręż się. Jesteśmy tylko we dwoje, tylko ty i ja...- przerażony Budzyński ze względu na Magdę i jej chore serce postara się zachować spokój.

Dla Magdy w 1631 odcinku "M jak miłość" stanie się jasne, że muszą szybko ratować Anię i Maćka nim dojdzie do tragedii. - Nasze dzieci są tam same z tym szaleńcem... - stwierdzi i zmusi Andrzeja do powrotu do Warszawy. Jednak wcale nie będzie miała na myśli prześladowcy, który zacznie zatruwać im życie. 

Babcia Marzenki zabierze Uli i Bartkowi córkę Kalinkę?! Basia straci Dawida na zawsze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze