M jak miłość. Marysia zostawi zdradzieckiego Artura po schadzce z Joanną w nowym sezonie! Nawet nie będzie chciała słuchać jego tłumaczeń - ZDJĘCIA

W pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Artur (Robert Moskwa) wróci do Marysi (Małgorzata Pieńkowska) po jej kolejnej zdradzie z Joanną (Dominika Sakowicz). Rogowski pojedzie na kolejną schadzkę z kochankę, po czym zacznie wciskać żonie kolejny kit. Ale w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej podejrzliwa Rogowska nawet nie będzie go słuchać! Marysia zada mężowi jedno pytanie, a jego reakcja wyrazi więcej niż tysiąc słów. Do tego stopnia, że jego żona zdecyduje się odejść i zostawi go samego! Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

Marysia w końcu sama domyśli się zdrady Artura w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach?

W pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Marysia w końcu zacznie domyślać się romansu Artura? Wiele na to wskazuje. I choć początkowo Rogowska będzie martwić się o męża, który po jej kolejnej zdradzie zacznie mieć wyrzuty sumienia, stanie się jeszcze bardziej przygnębiony i zdystansowany. To jednak, gdy w ostatniej chwili odwoła ich wspólny spacer i wymknie się z domu na rzekomą wizytę do pana Szulika, to wszystko się zmieni.

Zwłaszcza, że w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej Artur sam się wyspie, gdy omal nie zapomni wziąć ze sobą torby lekarskiej. I mimo, że zrzuci winę na swój stan, a wcześniej zgodzi się nawet spotkać z psychoterapeutą, którego załatwi mu Judyta (Paulina Chruściel) na prośbę Marysi, aby uśpić jej czujność, to jednak Rogowska zacznie się powoli domyślać prawdy.

Rogowska zada niewiernemu mężowi tylko jedno pytanie w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej!

Oczywiście, w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Artur po kolejnej schadzce z Joanną znów wróci do żony, która będzie czekać na niego w kuchni z kubkiem gorącej herbaty. Wówczas Rogowski zacznie wciskać żonie kolejny kit, ale ona już nawet nie będzie słuchać. Zwłaszcza, że sam nieco będzie się plątał w tym, co będzie mówił.

- Cześć, o rany. Niby kalendarzowa wiosna, a zimno. Marzę o gorącej herbacie - wyzna jej Artur.

- Jest świeżo zaparzona - przyzna Marysia.

- O dziękuję ci bardzo. A, żebym nie zapomniał. Masz pozdrowienia. No, od córki pana Szulika. Wszystko w porządku. Tylko... a starszy pan poczuł się gorzej, bo tam mu ciśnienie skoczyło i myślę, że trzeba będzie się zastanowić nad zmianą leków - zacznie zmyślać Rogowski.

Ale w tym momencie w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej żona mu przerwie. Marysia zada mężowi jedno pytanie, a jego powolna reakcja szybko da jej odpowiedź. Do tego stopnia, że nawet nie będzie chciała jej już słuchać!

- Artur, czy... ty... mnie jeszcze kochasz? - zapyta go Marysia.

- No co... - wydusi z siebie po chwili zszokowany Artur.

- Albo nie... Lepiej nie odpowiadaj - dokończy za niego żona.

Marysia odejdzie od Artura w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach!

Wtedy w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Marysia wstanie i wyjdzie z kuchni, zostawiając Artura zupełnie samego. Oczywiście, Rogowski jeszcze będzie chciał coś powiedzieć, ale nie zdoła już wydusić z siebie ani słowa. Artur zająknie się, ale wypowiedzenie "kocham cię" w kierunku żony nawet nie przejdzie mu już przez usta, bo będzie ono już zarezerwowane tylko dla Joanny.

Czy w tej sytuacji w pierwszym 1937 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej Rogowska postanowi definitywnie odejść od męża? A może jeszcze będzie dalej walczyć o ich małżeństwo? Ale czy to będzie mieć jeszcze jakiś sens, skoro uczucia męża się wypalą? Odpowiedzi na te pytania poznamy już w kolejnych odcinkach!

M jak miłość ZWIASTUN. Artur nie zakończy romansu z Joanną! Marysia zada mu tylko jedno pytanie