"Barwy szczęścia" odcinek 3165 - poniedziałek, 7.04.2025, o godz. 20.05 w TVP2
W 3165 odcinku "Barw szczęścia" Amelia bardzo przejmie się oceną kuratorki, która zostanie oddelegowana do obiektywnej oceny więzi Tadzia i Bruna. Nie jest tajemnicą, że Stańscy rozstają się w kiepskich stosunkach, a Bożena (Marieta Żukowska) wolałby nie oglądać męża. Jednocześnie bardzo kocha syna, ale nie wiadomo jeszcze, czy nie będzie próbowała grać nim w sądzie. Sytuacji na pewno nie poprawia fakt, że to Bruno zdradził żonę z Karoliną (Marta Dąbrowska), z którą obecnie tworzy udany związek.
Amelia urobi kuratorkę Jagodę?
Już w 3165 odcinku "Barw szczęścia" Amelia postara się zadbać o to, by kuratorka Jagoda pomyślnie oceniła dobroć i więzi w jej rodzinie. Redlińska nie będzie jednak osobą skorą do rozmówek, spoufalania się czy zdradzania szczegółów wizyty. Już na samym początku Wiśniewska z Różańską wyczują, że Jagoda jest raczej nieugięta.
- Ale sztywna i oficjalna ta kuratorka, co? - cytuje portal światseriali.interia.pl słowa Karoliny,
- Pewnie taka musi być, ale... my ją zmiękczymy - uzna Amelia w 3165 odcinku "Barw szczęścia".
Tak jak zaplanuje, Amelia nie podda się w walce o dobre imię syna. Zacznie zagadywać Redlińską, próbując wkupić się w jej łaski.
- Ma pani ciężką i odpowiedzialną pracę, psychicznie ciężką - zauważy Wiśniewska. - Ale u nas pani odpocznie, bo Bruno jest wspaniałym tatą - oznajmi kuratorce.
- Na to liczę - usłyszy.
Plan Amelii legnie w gruzach?
Problem z planem Amelii pojawi się później. Przy okazji obiadu zaprosi Redlińską do stołu, na co kuratorka przypomni, że jest w pracy. To nie spodoba się rodzinie Stańskiego.
- (...) A my jesteśmy w domu. Mamy zachowywać się normalnie? To u nas normalne jest to, że goście siadają z nami do stołu - uzna Bruno, ale to raczej nie przekona ekspertki.
Czy działania Amelii i Stańskiego przyniosą pożądany efekt? To się jeszcze okaże.