"Pierwsza miłość" odcinek 4240 - piątek, 4.09.2026, o godz. 18 w Polsacie
Po dramatycznych przejściach związanych z chorobą Angelika (Patrycja Franczak) w 4240 odcinku "Pierwszej miłości" na nowo uwierzy, że najgorsze, co mogło się jej przydarzyć, to już przeszłość. Wygrała walkę z białaczką, postanowił rozpocząć nowy etap życia na własny rachunek. Z dala od niebezpiecznego ojca, Bolesława (Dawid Zawadzki), który znęca się nad jej matką Elizą (Anna Maria Sieklucka). Teraz Angelika będzie chciała uwolnić się od koszmarnych przeżyć.
Nowe życie Angeliki przed wybuchem miny w 4240 odcinku "Pierwszej miłości"
W 4240 odcinku "Pierwszej miłości" dziewczyna Kamila pójdzie za nieco prowokacyjną radą Filipa (Dominik Smaruj) i zatrudni się dorywczo jako salowa w klinice We-Med. Przyjaciele zapomną o tym, co było. Zakopią topór wojenny, a Wenerski uświadomi sobie, że uczucie do Angeliki i tak nie miało żadnych szans na spełnienie, że zakochał się w niewłaściwej kobiecie.
Tak przebiegnie ostatnia rozmowa Kamila z Angeliką w 4240 odcinku "Pierwszej miłości"
W dniu, w którym Angelika zacznie wszystko od nowa w 4240 odcinku "Pierwszej miłości" zadzwoni do niej Kamil, który kilka tygodni temu wyjechał na misję wojskową w Kosowie. Chodź zakochanych wciąż będą dzieliły tysiące kilometrów, Biały zapewni dziewczynę, że już wkrótce znów będą razem, że wróci do Polski Wszystko zacznie się powoli układać. Żadne z nich nie będzie podejrzewało, że to może być ich ostatnia rozmowa. Angelika się rozłączy i nie będzie miała pojęcia, o tym, co za kilka sekund stanie się z Kamilem.
Nagle w 4240 odcinku "Pierwszej miłości" pojazd, którym będzie jechał Kamil z kolegami żołnierzami wjedzie w minę i nastąpi gwałtowny wybuch…
Atak paniki Angeliki i śmierć Kamila przepowiedziana we śnie w 4241 odcinku "Pierwszej miłości"
Następnego dnia w 4241 odcinku "Pierwszej miłości" Angelika zupełnie bez powodu doświadczy nagłego ataku paniki. Gdy później przyśni jej się Ania (Anna Pentz), zmarła narzeczona Kamila, która zapewni, że zaopiekuje się Białym, dotrze do niej, że musiało stać się coś złego. Problem w tym, że dla Kamila jest obcą osobą i nikt w jednostce nie będzie chciał jej udzielić udzielić żadnych informacji.
Wówczas internet obiegną tragiczne wiadomości o polskich żołnierzach rannych w Kosowie, po tym jak jeden z samochodów konwoju wjechał na minę. Spokój Angeliki legnie w gruzach, a najgorsze będzie to, że nie uda jej poznać żadnych wieści o Kamilu.
Co będzie z Białym? Nie zginie w wybuchu miny. Cudem przeżyje, ale będzie bardzo ciężko ranny...