Spis treści
Serial medyczny "Na sygnale" ponownie zagości na ekranach telewizorów z najświeższymi epizodami. Ratownicy medyczni po raz kolejny staną przed wyzwaniami pełnymi napięcia, a niekiedy też zupełnie absurdalnymi sytuacjami. Dodatkowo w obsadzie znów pojawią się popularni twórcy internetowi. Przedstawiamy streszczenia odcinków numer 905, 906, 907, 908 oraz 909, zaplanowanych do emisji w dniach 18-20 maja.
Gwiazdy TikToka wkraczają do akcji w 905. odcinku "Na sygnale"
Ekipa odcinka 905. powiększy się o sławnych TikTokerów. Anna oraz Wojciech Przybylscy (znani w sieci jako @blogerwojciech z tagiem #mążiżonanawesoło) zagrają wyjątkowo pechowe małżeństwo, które trafi pod opiekę doktora Góry. Oprócz zawirowań zawodowych, Artur ze zdumieniem zorientuje się, że Beata... wymieniła go na nowszy model męża! Do internetowych nagrań reklamowych kobieta zaangażowała bowiem aktora, Michała Snarskiego, aby ten zastąpił jej prawdziwego partnera.
Haker powraca, a Benio zaskakuje w 906. odcinku "Na sygnale"
Zaskakujący obrót spraw przyniesie 906. epizod "Na sygnale". Benio wpadnie na bardzo szalony pomysł nabycia kampera, przygotowując się do wyruszenia w wielką wyprawę. Ta wizja wywoła euforię u Tadzika, jednak Basia będzie pomysłem partnera mocno przerażona.
W międzyczasie haker ukrywający się pod pseudonimem Śmieszek znów da o sobie znać, publikując kolejne materiały wideo. Przestępca zażąda od ministra zdrowia aż trzech milionów złotych okupu. W przeciwnym razie grozi doprowadzeniem do absolutnego chaosu, co wprawi Piotra i Wiktora w całkowite osłupienie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Na Wspólnej, odcinki 4219-4220. Czerski walczy o życie w szpitalu, a Ola idzie na randkę ze Zduńskim
Cyberatak i ostra awantura w 907. odsłonie "Na sygnale"
Skutki cyberataku Śmieszka staną się brutalnie odczuwalne w 907. odcinku. Groźby hakera nie były tylko czczym gadaniem – cała elektronika dyspozytorów oraz mobilne urządzenia ratowników nagle odmówią posłuszeństwa, paraliżując pracę bazy.
Wtorkowe popołudnie przyniesie też burzliwe sceny w lokalnym bistro, gdzie Romek stanie się mimowolnym świadkiem potężnej kłótni. Zobaczy wybuch wściekłości Leona skierowany w stronę Róży, co pozostawi ratownika w sporym szoku.
Zaminowana karetka pułapką hakera w 908. epizodzie "Na sygnale"
Cyberprzestępca nie złoży broni w 908. odcinku "Na sygnale". Tym razem jego ofiarami padną Piotr i Sonia. Podczas rutynowego wyjazdu na wezwanie ratownicy usłyszą z głośników radiostacji komunikat od Śmieszka.
"Dzień dobry, gołąbeczki! […] W podwoziu waszej karetki zamontowałem małą niespodziankę! Jeśli Piotr zwolni poniżej limitu 70 kilometrów lub spróbuje zredukować bieg... Cóż, wtedy wszyscy zobaczymy bardzo efektowne fajerwerki!"
Ostrzeżenie błyskawicznie przestanie być jedynie żartem, gdy pod jednym z foteli Sonia ujrzy wystające, niezwykle podejrzane przewody.
Zdesperowanej dziewczynie uda się w porę wyskoczyć z pędzącego ambulansu. Piotr podejmie jednak decyzję o pozostaniu za kierownicą zaminowanego wozu. Mężczyzna ruszy prosto na rogatki miasta w nadziei, że na pustkowiu ewentualny wybuch nie pociągnie za sobą ofiar w ludziach. Przemierzając ulice z ogromną prędkością, wykona jeszcze telefon do swojej żony.
PRZECZYTAJ TEŻ: M jak miłość, odcinek 1936: Marysia nie dowie się o zdradzie Artura, bo Agnes będzie kryła ojca! Wstrząsający koniec sezonu dla Rogowskich
Dziwne zachowanie Leona w 909. odcinku serialu "Na sygnale"
Poważny kryzys w związku spotka Różę w 909. odsłonie serialu. Gdy Leon bez skrępowania przyzna, że podziwia działalność Śmieszka, zszokowana kobieta natychmiast wywoła potężną awanturę.
"Mój kolega z pracy mógł zginąć przez tego Śmieszka, idioto! Sorry, ale wracam do domu!"
Na te ostre słowa jej wybranek zareaguje w sposób przypominający człowieka obłąkanego. Błagając ratowniczkę o wybaczenie i powrót, upadnie na kolana w samym centrum ulicy, po czym błyskawicznie zacznie ściągać z siebie ubrania. Tego typu szaleńczy spektakl jedynie doprowadzi Potocką do jeszcze większej irytacji.
Mimo gigantycznej kłótni, zaledwie kilka godzin później Leon zapuka do drzwi ukochanej z bukietem kwiatów. Mężczyzna znajdzie niezwykle sprytną wymówkę, by usprawiedliwić swoje dziwne zachowanie, co ostatecznie doprowadzi parę do zgody.
PRZECZYTAJ TEŻ: M jak miłość, odcinek 1934: Tak Paweł ostatecznie pożegna się z Franką. Dopiero po tych słowach odpuści - ZDJĘCIA
Pytaniem otwartym pozostaje szczerość skruszonego partnera. Odpowiedź na to, czy po tak burzliwych niespodziankach Potocka powinna mu nadal ufać, przyniosą widzom dopiero kolejne odsłony serialu "Na sygnale".