Spis treści
Trudno wyobrazić sobie większy koszmar dla rodzica niż zniknięcie własnego dziecka. W takiej właśnie sytuacji znajdą się Blanka (Pola Gonciarz) oraz Mario (Marcin Korcz) w 996. odcinku. Od momentu porwania ich córeczki Niny (Rita Sobocińska) miną aż cztery dramatyczne doby, a śledztwo utknie w martwym punkcie. Brak jakichkolwiek postępów sprawi, że w ich domu dotychczasowy smutek błyskawicznie przerodzi się w ogromną frustrację i złość. Gdy emocje wezmą górę, między małżonkami dojdzie do ostrej wymiany zdań, która obnaży ich zupełnie odmienne podejścia do trwającego kryzysu.
Poszukiwania na własną rękę
Zamiast załamywać ręce, Blanka postanowi przejąć inicjatywę. Ich prywatne mieszkanie w mgnieniu oka zmieni się w prawdziwy sztab kryzysowy. Młoda lekarka zacznie masowo drukować ogłoszenia ze zdjęciem zaginionej dziewczynki i planować wielką akcję na terenie całego miasta.
Widząc to, Mario natychmiast wkroczy do akcji i spróbuje okiełznać zapał żony. Przypomni jej, że policja wyraźnie odradzała publiczne nagłaśnianie sprawy w mediach, ponieważ porywacze pod wpływem paniki mogą posunąć się do ostateczności. Słowa męża zadziałają na Blankę jak płachta na byka. Kobieta nie wytrzyma i wykrzyczy mu prosto w twarz całą swoją wściekłość na opieszałość służb:
— Oni nic nie robią! Nic! Cztery dni! Gdyby od razu uruchomili Child Alert, to może by ją znaleźli! — wyrzuci z siebie rozżalona matka.
Porywacze mogą posunąć się do najgorszego
Dla Blanki każda uciekająca sekunda to krok bliżej do tragedii. W jej głowie zaczną kłębić się najczarniejsze scenariusze, podsycane dodatkowo informacjami, które znalazła w sieci. W trakcie kłótni z Mario zmasowany atak paniki sprawi, że lekarka całkowicie straci rezon i zaleje się łzami:
— Czytałam w internecie, że jak porywacze nie odzywają się w ciągu 48 godzin, to... Mogli wywieźć Ninę za granicę albo... — urwie w pół zdania, niezdolna do wypowiedzenia najgorszego.
Te bolesne słowa i potworny płacz żony natychmiast skruszą opór Mario. Mężczyzna zrozumie, że dalsza walka i upieranie się przy zdaniu policji nie mają sensu, gdy matka dziecka umiera z przerażenia. Zamiast dalszych dyskusji, mocno przytuli ukochaną i złoży jej poruszającą obietnicę:
— Znajdziemy ją. Obiecuję.
Kiedy i gdzie obejrzeć 999. odcinek "Na dobre i na złe"?
Czy małżeński sojusz zawarty w bólach pozwoli odnaleźć dziewczynkę, czy też podjęte pod wpływem impulsu działania przyniosą odwrotny skutek? O tym wszystkim widzowie przekonają się już niebawem. 999. odcinek „Na dobre i na złe” zostanie wyemitowany w środę, 30 września o godzinie 20:55 na antenie TVP2, wracając na ekrany z pełną siłą po wakacyjnej przerwie.