M jak miłość, odcinek 1906: Franka nagra Pawłowi pożegnalne filmiki! Przeczuje, że umrze - ZDJĘCIA, WIDEO

2026-01-22 10:29

W 1906 odcinku "M jak miłość" Franka (Dominika Kachlik) wróci do szpitala, aby przejść badania przed swoją planowaną operacją tętniaka aorty. Zduńska będzie się straszliwie bać tej operacji, a po rozmowie z kardiochirurgiem będzie już bliska paniki, bo zda sobie sprawę, że może po prostu nie przeżyć. I z tego względu w 1906 odcinku "M jak miłość" postanowi nagrać dla Pawła (Rafał Mroczek) pożegnalne filmiki na wypadek swojej śmierci, która niestety stanie się faktem! Co się w nich znajdzie? Koniecznie poznaj szczegóły, zobacz WIDEO i ZDJĘCIA!

"M jak miłość" odcinek 1906 - poniedziałek, 2.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Już w 1906 odcinku "M jak miłość" Franka z powrotem stawi się w szpitalu, aby przejść potrzebne badania przed swoją planowaną operacją tętniaka aorty. I choć Zduńska będzie mogła liczyć na ogromne wsparcie Pawła, który będzie przekonany, że wszystko pójdzie dobrze, to jego żona wcale nie będzie tego taka pewna. A to dlatego, że zda sobie sprawę, że może umrzeć!

- Gotowa? Wszystko będzie dobrze - zapewni ją Paweł.

W 1906 odcinku "M jak miłość" góralka już zacznie się straszliwie obawiać, a po rozmowie z kardiochirurgiem będzie już bliska paniki. Tym bardziej, że tylko utwierdzi on ją w jej wcześniejszych podejrzeniach.

- Tętniak to bomba zegarowa i operacja jest jedynym sposobem, aby tę bombę rozbroić - wyjaśni jej lekarz.

Takie słowa Franka skieruje do Pawła w swoich filmikach w 1906 odcinku "M jak miłość"!

I wówczas strach Franki w 1906 odcinku "M jak miłość" sięgnie już zenitu. Do tego stopnia, że Zduńska postanowi nagrać dla męża pożegnalne filmiki, które miałby trafić do niego na wypadek jej śmierci. Góralka chwyci za tablet, włączy nagrywanie i powie, co leży jej na sercu.

- Cześć Pawełku, strasznie się boję tej operacji... - zacznie Franka.

W 1906 odcinku "M jak miłość" Zduńska zapisze filmiki, ale jeszcze o niczym nie powie swojemu mężowi. Franka wtajemniczy w nie tylko Kingę (Katarzyna Cichopek), której przekaże swojego laptopa wraz z zapisanymi na nim nagraniami w dniu swojej operacji. I poprosi, aby póki co go zatrzymała, a w przypadku udanej operacji jej go oddała.

- Zatrzymaj go na razie... Odbiorę go od ciebie po wyjściu ze szpitala i wtedy skasuję filmiki, które nagrałam… i które są tylko dowodem na moją histerię i na to, jaka jestem niemądra! - wyzna jej Franka.

- Ja cię doskonale rozumiem... Sama wiem po sobie, że czasem dopadają nas różne mroczne myśli, złe przeczucia… Zobaczysz, jeszcze będziesz się z tego śmiać! - spróbuje pocieszyć ją Kinga.

Pożegnalne filmiki Zduńskiej trafią do jej męża w 1908 odcinku "M jak miłość" tuż po jej śmierci!

Ale niestety w 1907 odcinku "M jak miłość" Franka już ich nie odbierze od Kingi, bo jej obawy, a także złe sny i przeczucia, które nawiedza ją tuż przed operacją się spełnią! A góralka nie dożyje nawet do planowanego zabiegu, bo tętniak pęknie jej tuż po ostatnich rozmowach z najbliższymi. I choć wtedy góralka od razu wyląduje na bloku operacyjnym, a lekarze podejmą dramatyczną walkę o jej życie, to niestety ją przegrają, bo żona Pawła umrze!

I w efekcie nagrane przez nią pożegnalne filmiki w 1908 odcinku "M jak miłość" w końcu trafią do Pawła z rąk Kingi, która w ten sposób zniszczy jego miesięczną walkę o to, by się nie załamać. A to dlatego, że po ich otrzymaniu Zduński nie zdoła utrzymać emocji na wodzy, wybuchnie gniewem i zniknie. A Antoś (Mark Myronenko) wyląduje w rękach Marysi (Małgorzata Pieńkowska), zgodnie z ostatnią wolą jego żony!

Kulisy „M jak miłość”. Sprawdzą się złe przeczucia Franki