M jak miłość

M jak miłość, odcinek 1838: Wredne komentarze Justyny w sprawie ciąży Kasi. Oniemieje wobec słów siostry - ZDJĘCIA

2025-01-07 21:53

W 1838 odcinku "M jak miłość" Justyna (Magdalena Wieczorek) da popis wrednych komentarzy w stronę uczynnej siostry. Kasia (Paulina Lasota) poświęci swój czas przed dyżurem w klinice i odwiedzi młodszą Stawską. Spotkanie wyda się co najmniej dziwne, a lekarka zauważy wielkie nerwy Justyny i jej podejrzane ruchy. Nie skojarzy jednak, z czym tak naprawdę mierzy się siostra. W 1838 odcinku "M jak miłość" kryminalistka źle odbierze prośby Kasi o możliwość przyzwyczajania się do malutkiej Krysi. Rzuci kilka mocnych tekstów o ciąży lekarki.

"M jak miłość" odcinek 1838 - wtorek, 7.01.2025, o godz. 20.55 w TVP2

Justyna zacznie bardzo podejrzanie zachowywać się wobec Kasi. Lekarka wpadnie do młodszej siostry z wizytą, chociaż nie przewidzi najgorszego. Kasia nie ma bowiem pojęcia o szalonych planach ucieczki z Polski. Krzysztof (Adrian Brząkała) wesprze ukochaną w decyzji wyjazdu na Dominikanę, gdzie kobieta miałaby uniknąć więzienia. Para jest właściwie zdecydowana na pomysł ucieczki przed sprawiedliwością. Oczywiście słowem nie wspomną o tym Kasi, która na pewno próbowałaby powstrzymać siostrę.

M jak miłość odcinek 1838 ZWIASTUN. Tajemnicze zaginięcie Kamy! Czy Marcin ją odnajdzie?

Kasia zauważy podejrzane zachowanie Justyny

Lekarka od razu zauważy dziwne zachowanie Justyny, ale mimo wszystko postara się zachować spokój i zgoni podejrzane ruchy siostry na duży stres przed pójściem do więzienia. 

- Nie będziesz musiała się z nią rozstawać. Krysia na pewno będzie mogła być trochę z tobą - spróbuje pocieszyć siostrę Kasia.

- Daj spokój...

- Justyna, trafisz do Krzywańca. Tam są place zabaw, zielone tereny do spacerowania, sale wyposażone w zabawki, to naprawdę nie wygląda jak więzienie - wytłumaczy lekarka.

- Mhm... I co? Z placu zabaw nie widać krat? To pełen komfort! Prawie jak hotel, tylko nie można z niego wyjść - rzuci wrednie Justyna.

Wredne komentarze Justyny w sprawie ciąży Kasi

Na ostrych komentarzach Justyny się nie skończy. Sytuacja w 1838 odcinku "M jak miłość" zaogni się, kiedy Kasia zacznie nalegać na częstszą możliwość opieki nad malutką Krysią. Stawska będzie przecież przekonana, że pod nieobecność siostry to ona i Jakub (Krzysztof Kwiatkowski) przejmą opiekę nad dziewczynką. 

- Krysia zasnęła, a ja już muszę lecieć do pracy. Justyna, nie wściekaj się... Nie chcesz o tym rozmawiać ok, rozumiem, ale może warto żebyś czasami przywiozła do nas małą, na przykład na weekend? Powinniśmy się zacząć do siebie przyzwyczajać. Chcemy podejść do tego odpowiedzialnie i chociaż trochę się przygotować - wyjaśni Kasia.

- Może zróbcie sobie swoje dziecko? - Justyna rzuci wredny komentarz w kierunku lekarki. Trafi w czuły punk, bo ostatnio Karscy nie mogą porozumieć się w sprawie macierzyństwa. Jakub nie ma pojęcia, że żona tak naprawdę nie chce dziecka.

- Oho, ktoś tu chyba wstał lewą nogą... - skomentuje Krzysztof, by nie doszło do dalszej kłótni.

Justyna zauważy w 1838 odcinku "M jak miłość", że trochę przesadziła i zejdzie z tonu. Potem dopnie z Krzyśkiem szczegóły wyjazdu.

Najnowsze