Koniec M jak miłość. Basia oszukana przez Jaśka wyrzuci go ze swojego życia w ostatnim 1665 odcinku? Nie powtórzy losu Dagmary? -ZDJĘCIA

2022-05-16 13:01
Koniec M jak miłość. Basia oszukana przez Jaśka wyrzuci go ze swojego życia w ostatnim 1665 odcinku? Nie powtórzy losu Dagmary? -ZDJĘCIA
Autor: MTL Maxfilm Koniec M jak miłość. Basia oszukana przez Jaśka wyrzuci go ze swojego życia w ostatnim 1665 odcinku? Nie powtórzy losu Dagmary? -ZDJĘCIA

Na koniec "M jak miłość" okaże się, że chłopak Basi (Gabriela Raczyńska) urządził u Zduńskich skandaliczny "cyrk"! Jasiek (Stanisław Dusza) pojawi się w domu swojej dziewczyny ostro pobity z opowieścią, że to robota jego ojca zboczeńca. Basia pojedzie nawet z nim do szpitala i będzie drżała o ukochanego. Tymczasem w 1665 odcinku "M jak miłość" okaże się, że Igor (Bogusław Kudłek) nigdy nie tknął syna i chłopak to wszystko zmyślił! Basia nie wybaczy takiego oszustwa, nie będzie miała ochoty podzielić losu jego matki, latami okłamywanej przez męża Dagmary (Anna Grycewicz). Czy to koniec wielkiej miłości Basi?

"M jak miłość" odcinek 1665 ostatni przed wakacjami - wtorek, 31.05.2022, o godz. 20.55 w TVP2

W 1665 odcinku "M jak miłość" Basia przeżyje ze swoim chłopakiem ogromny stres i jeszcze większe rozczarowanie. Zacznie się od tego, że Jasiek przybiegnie do domu swojej dziewczyny z prośbą o pomoc. Chłopak będzie twierdził, że został brutalnie pobity przez ojca zboczeńca i Zduńscy zawiozą go do szpitala. Tymczasem to będzie jedno wielkie oszustwo!

Aferę w 1665 odcinku "M jak miłość" potwierdzi niejako Igor, który kompletnie pijany przyjedzie dobijać się do drzwi Zduńskich. 

- Otwieraj! Wiem, że jesteś u tej małej siksy! - będzie wrzeszczał zboczeniec waląc w drzwi Zduńskich.

Paweł w 1665 odcinku "M jak miłość" - wg informacji z portalu swiatseriali.interia.pl - uzna, że chłopak ucieka przed katującym go ojcem i wezwie policję. Jasiek z Basią i Pawłem trafi do szpitala, gdzie opatrzona zostanie jego złamana ręka i posiniaczona twarz. A Jasiek będzie udawał przed wszystkimi, że tak właśnie było i ojciec go pobił!

Nie przegap: Koniec M jak miłość. Franka skończona! Małżeństwo z Ameryki zniknie z jej synem Adamem w ostatnim 1665 odcinku

W końcu Jasiek nie wytrzyma i wyzna Basi w finale "M jak miłość", że całą akcję z "biciem" wymyślił i sam się tak poturbował, żeby wrobić ojca. Jak Basia zareaguje na takie kłamstwo, w które wmieszana została jej rodzina, policja i szpital?

- Nie ogarniam... Najpierw szarpiesz się z ojcem, on zamyka cię w pokoju, ty uciekasz przez okno, cudem tylko nie łamiąc ręki, a na koniec wszystko zwalasz na starego... Uważam, że... - podsumuje oszustwo Basia.

 - Wiesz, co... Nie obchodzi mnie, co ty uważasz! - Jasiek bezczelnie przerwie jej wypowiedź i zacznie krzyczeć. - To moje życie i moi popieprzeni starzy! Nie masz pojęcia, jak to jest! Zrozum, matka zaczęła już przebąkiwać o wycofaniu pozwu, ojcu znowu prawie udało się ją urobić... On się świetnie nauczył matką manipulować, boję się, że ona znowu na to pójdzie! 

- Jeśli skłamiesz, zrobisz dokładnie to, co twój ojciec... - stwierdzi Basia.

Zapowiada się na to, że po skandalicznej aferze, którą wywoła Jasiek Basia będzie miała dość kłamstw swojego ukochanego. Córka Pawła zerwie z Jaśkiem ostatecznie, aby nie stać się z czasem kopią zdradzanej i okłamywanej żony Igora, Dagmary. 

Zobacz też: Koniec M jak miłość, Barwy szczęścia ze zmianą emisji jesienią! Będą nowe godziny niektórych hitów TVP

Nagły zwrot w M jak miłość! Magda i Andrzej razem przeciwko Julii.
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze