Łowcy cieni, odcinek 21 - opis, streszczenie: Porwanie znanego piłkarza

2019-11-05 16:38 opr. jkk
Łowcy cieni. Brunon Małecki (Wojciech Medyński), Jagna Dobosz (Izabela Jarosińska)
Autor: Gosia Stasiewicz/Grupa ZPR Łowcy cieni. Brunon Małecki (Wojciech Medyński), Jagna Dobosz (Izabela Jarosińska)

"Łowcy cieni" odcinek 21 w NOWA TV w poniedziałek 5.11.2019 o godz. 21.00. Po przegranym meczu piłkarz Paweł zostaje wciągnięty przez zamaskowanych sprawców do samochodu. Robert przydziela sprawę porwania Łowcom.

Paweł to celebryta –zawodnik jednego z klubów piłkarskich, niegdyś zawodnik lig międzynarodowych, obecnie kończący karierę w kraju.
Jagna i Brunon unikają sytuacji sam na sam po niespodziewanym pocałunku. Na nagraniu z monitoringu widać numer rejestracyjny samochodu porywaczy. Właścicielem auta jest Gruby, przywódca kiboli. Okazuje się, że Gruby w przeszłości zaatakował już Pawła i był skazany za brutalne pobicie.

Łowcy namierzają Grubego na osiedlu, jednak gdy chcą go przesłuchać, ten próbuje uciec. Łowcy łapią Grubego i dociskają go. Gruby twierdzi, że jego samochód został skradziony, a on nie ma nic wspólnego ze zdrajcą Pawłem. Łowcy biorą Grubego pod obserwację, ale okazuje się, że Gruby mówił prawdę o kradzieży auta.

Łowcy jadą do domu atrakcyjnej żony piłkarza, Alicji, supermodelki. Alicja nie ma pewności co do sprzedawania meczów, ale rzuca podejrzenie na managera Pawła – chciwego typka, który przejął kontrolę nad niegdyś ambitnym Pawłem.

Aldona zauważa, że Jagna i Brunon zachowują się inaczej niż zwykle. Podejrzewa, że do czegoś między nimi doszło. Tomek zakłada podsłuch na telefon Alicji, w razie gdyby porywacze odezwali się; dom zostaje też wzięty pod obserwację.

Łowcy docierają do managera Pawła, który wypiera się sprzedawania meczów. Dociśnięty manager zeznaje, że Paweł jako jeden z niewielu nie brał udziału w procederze. Manager zarzeka się, że nie porwał Pawła, ma alibi, poza tym Paweł to jego najlepszy klient, nie miał w tym interesu.

Łowcy rozważają dwie możliwości – Jagna upiera się przy porwaniu dla okupu, Brunon przy tym, że motywem była chęć uciszenia Pawła, który zagroził grubym rybom ujawnieniem sprzedawania meczów. Robert zauważa dziwne zachowanie Jagny i Brunona, ale nie wnika w jego przyczynę – każe im rozwiązać między sobą problem zanim odbije się to na sprawie.

Tomek informuje Łowców, że znaleziono porzucony samochód Grubego, który został użyty do porwania. Aldona znajduje w nim ślady krwi Pawła. Łowcy z telefonu Alicji na podsłuchu słyszą, że porywacze żądają od Alicji 5 milionów złotych. Łowcy śledzą Alicję, gdy samowolnie przekazuje okup, łapią porywaczy i uwalniają rannego Pawła.

Brunon i Jagna rozmawiają o tym, co jest między nimi, ale oboje stwierdzają, że nie są gotowi na nic więcej.

Najnowsze