Barwy szczęścia po wakacjach. Mariusz znajdzie się pod ścianą! Zacznie myśleć o sprzedaży ziemi
W nowym sezonie "Barwy szczęścia", po wakacjach Mariusz nie będzie miał zbyt wielu powodów do radości. Choć w jego życiu uczuciowym u boku Kasi (Katarzyna Glinka) wreszcie zacznie układać się znacznie lepiej, sytuacja gospodarstwa stanie się jego największym zmartwieniem. Karpiuk już wcześniej dowie się, że rekultywacja zniszczonych terenów będzie kosztowała fortunę. Kwota okaże się na tyle wysoka, że rolnik zacznie realnie obawiać się o swoją przyszłość…
Niestety nie będzie chodziło o drobną inwestycję, którą da się przesunąć albo spłacić z bieżących dochodów. Mariusz będzie potrzebował ogromnych pieniędzy i właśnie dlatego zacznie gorączkowo zastanawiać się, skąd je wziąć. W końcu jego wzrok padnie na coś, co ma największą wartość, czyli jego ziemię.
Mariusz w nowym sezonie "Barwy szczęścia" zacznie szukać pieniędzy na ratowanie gospodarstwa
Mariusz w nowym sezonie "Barwy szczęścia" nie będzie zamierzał siedzieć z założonymi rękami i patrzeć, jak jego gospodarstwo pogrąża się w coraz większych problemach. Karpiuk zacznie szukać rozwiązania, dzięki któremu zdobędzie środki potrzebne na rekultywację skażonych terenów. Nie będzie jednak łatwo. Koszty okażą się ogromne, a możliwości rolnika mocno ograniczone.
W pewnym momencie Mariusz zacznie więc analizować swoje grunty i dojdzie do wniosku, że sprzedaż części ziemi może być najszybszym sposobem na zdobycie większej gotówki.
Barwy szczęścia, odcinek 3993: Sprzedaż ziemi Mariusza stanie pod znakiem zapytania! Pojawi się problem
W 3993 odcinku "Barw szczęścia" Mariusz przekona się, że sprzedaż części gospodarstwa może potrwać znacznie dłużej, niż sobie wyobrażał. Problemem stanie się właśnie strumień przebiegający przez wybraną działkę. Kasia spróbuje podsunąć mu prostsze rozwiązanie i zasugeruje sprzedaż tylko tej części terenu, która nie będzie obejmowała kłopotliwego fragmentu. Karpiuk szybko sprowadzi ją jednak na ziemię. Żeby dokonać takiego podziału, będzie musiał przejść przez kolejne formalności i ustalić linię brzegu.