Bruno nie da Karolinie dostępu do zysków hotelu w następnym sezonie "Barw szczęścia"!
Bez podpisanej intercyzy Karolina nie będzie pełnoprawną żoną Bruna w nowym sezonie "Barw szczęścia"! Taką "niespodziankę" dla ukochanej przygotuje Stański już w 3392 odcinku po przerwie wakacyjnej, kiedy Karolina zacznie naciskać, by sfinalizowali sprawę ich ślubu w Las Vegas, złożyli w Urzędzie Stanu Cywilnego wniosek o transkrypcję aktu ślubu. Oczywiście Bruno nie będzie chciał zakończyć ich małżeństwa, ale jednak przedstawi nowej żonie swoje warunki.
Intercyza, którą Karolina dostanie na początku następnego sezonu "Barw szczęścia" to będzie podstęp? Nie do końca. Nawet prawniczka Sylwia Paszowska (Olga Bończyk) oceni, że w dokumencie nie ma żadnych haczyków, że jest korzystny dla Karoliny, że mąż wcale nie chce jej pozbawić prawa do swojego majątku. Ale jednak nie całego! Bo jeden z zapisów intercyzy będzie głosił, że Karolina nie będzie miała dostępu "jedynie" do zysków z jego hotelu. A to przecież ogromne pieniądze.
Karolina nie będzie już rządzić hotelem Bruna w "Barwach szczęścia" jesienią?
Mimo wielu obaw w odcinkach "Barw szczęścia" jesienią Karolina podpisze intercyzę, choć nawet Paszkowska nie będzie miała wątpliwości, że na majątku męża zależy jej bardziej niż na nim samym. Prawniczka przypomni Karolinie, że Bruno podczas rozwodu z Bożeną (Marieta Żukowska) poświęcił rodzinę dla tego hotelu, że walka w sądzie z byłą żoną sporo do kosztowała i teraz się zabezpieczy przed podobnym scenariuszem.
Zgoda Karoliny na intercyzę doprowadzi do tego, że w zaraz potem w nowym sezonie "Barw szczęścia" zarządzi, żeby od razu poszli do notariusza oraz urzędu oraz sfinalizowali sprawę aktu ślubu. Bo bez transkrypcji dokumentu, który podpisali w Las Vegas, Karolina nie może nawet nazywać się żoną Bruna.
Jedno jest pewne - Bruno przejrzy na oczy i nie pozwoli na to, żeby Karolina rządziła jego hotelem po swojemu! Bo może to się dla niego źle skończyć.