Marta wyrzuciła Tobiasza z Hotelu
Marta i Tobiasz spodobali się sobie w 12. edycji „Hotelu Paradise”, chociaż chłopak wcześniej zauroczył się inną uczestniczką, Weroniką. Po odejściu dziewczyny na scenę wkroczyła Marta i to ona zwróciła jego uwagę. Podczas ostatniego Rajskiego Rozdania ostatecznie jednak postawiła na relację z Bartkiem i właśnie z nim została w programie. To duże zaskoczenie, ponieważ dziewczyna wydawała się żywić nieco głębsze uczucia do Tobiasza i deklarowała szumnie, że Bartka lubi tylko jako kolegę. Uczestniczka wydawała się szybko żałować swojej decyzji, a Bartek nie wiedział, co ma robić.
Marta i Tobiasz nie stworzyli relacji romantycznej poza programem?
Jak się okazuje, zalążek relacji romantycznej Tobiasza z Martą raczej nie przetrwał próby czasu. Chociaż dziewczyna sugerowała plany zamieszkania w Krakowie, czyli mieście, w którym przebywa Tobiasz, mieli umówić się prywatnie, chyba niewiele z tego wyszło. Podczas serii odpowiedzi na pytania obserwatorów na Instagramie Tobiasz wprost przyznał, że nie pojawił się na urodzinach Marty i Roksi, ponieważ w tym czasie musiał pracować nad teledyskiem, a poza tym… wcale nie dostał zaproszenia!
Śmiałe wyznanie Tobiasza z "Hotelu Paradise". Nie dostał zaproszenia od Marty
Nie mogłem się na nich pojawić (na urodzinach: przypis redakcji), kręciłem akurat w tę sobotę teledysk wraz z moim zespołem i w sumie to nie dostałem zaproszenia – przyznał Tobiasz.
To niemal jednoznacznie dowodzi temu, że uczestnik nie ma najlepszych stosunków z Martą po pobycie w programie. Póki trwa show, żadne z nich na pewno nie skomentuje wprost, jak potoczyły się ich losy po pobycie w Tajlandii, ale ze słów Tobiasza może wynikać, że z relacji romantycznej z Martą nic nie wyszło, skoro nawet nie zaprosiła go na swoje urodziny.