Ranczo. Bartek Kasprzykowski przekazał fanom świetną wiadomość. Tak naprawdę będzie wyglądać nowy sezon

2026-07-09 11:52

Już po wakacjach na ekrany telewizorów powróci uwielbiane przez miliony Polaków „Ranczo”. W sieci pojawiły się właśnie ekscytujące doniesienia prosto z planu jedenastego sezonu. O tym, czego możemy się spodziewać po nowych odcinkach i jak przebiegają intensywne prace nad produkcją, opowiedział serialowy duchowny (Bartłomiej Kasprzykowski). Czy powrót po latach spełni wielkie oczekiwania wiernych fanów?

Prace nad najnowszą odsłoną serii, zatytułowaną „Zemsta wiedźm”, trwają w najlepsze już od około miesiąca. Ta wyjątkowa część ma stanowić ostateczne i oficjalne domknięcie losów ulubionych bohaterów. Przed kamerami ponownie stanęła zgrana ekipa gwiazd, wśród których nie brakuje takich nazwisk jak chociażby uwielbiany wójt Paweł Kozioł i jego serialowy brat ksiądz Piotr Kozioł (w obu rolach Cezary Żak), przebiegła wójtowa Halina Kozioł (Violetta Arlak) czy córka wójta Klaudia Kozioł (Marta Chodorowska). Na plebanii ponownie zawitał też niezastąpiony ksiądz Robert (Bartek Kasprzykowski).

Ranczo. Miłosne sceny Solejuków jakich jeszcze nigdy nie było!

Powrót do Wilkowyj i wspomnienia z planu

Bartłomiej Kasprzykowski, który do obsady hitu TVP dołączył w trzecim sezonie jako charyzmatyczny ksiądz Robert, nie kryje ogromnej satysfakcji z ponownego wejścia w tę rolę. Choć obecnie gwiazdor dzieli swój czas między serial a inne projekty artystyczne, takie jak „Szekspir w ogrodzie”, zawsze z sentymentem wspomina specyfikę pracy w podwarszawskim Jeruzalu. W rozmowie z dziennikarzem Telemagazynu, Bartoszem Boruciakiem, artysta z uśmiechem przywołał dawne, niezwykle kontrastowe dni zdjęciowe:

- Jechałem z „Czasu Honoru”, gdzie miałem scenę, gdzie zabijam młodego Powstańca Warszawskiego, przyjeżdżam na wieczór do Wilkowyj-Jeruzala, gdzie spowiadam kobiety...

Jaki będzie 11. sezon „Rancza”?

Choć cała ekipa jest zobowiązana do zachowania tajemnicy i nie może zdradzać kluczowych wątków scenariusza, słowa aktora bez wątpienia wlały mnóstwo nadziei w serca stęsknionych widzów. Serialowy duchowny uspokaja, że nikt na siłę nie zmieniał sprawdzonej i kochanej przez ludzi formuły, a klimat Wilkowyj został idealnie zachowany.

- Myślę, że fani „Rancza” dostaną to, czego się spodziewają. Nie mogę ręczyć za wszystko, ale to, czego ja doświadczyłem, to jest to, czego oczekujecie: ten klimat „Rancza”, który jesteśmy w stanie odtworzyć po dziesięciu latach, z tymi samymi aktorami, oczywiście nie wszyscy z nami są, niestety, ale będą nowi, fantastyczni również – ogłosił z radością.

Podsumowując atmosferę panującą podczas tworzenia nowych odcinków, aktor dodał krótko:

- W skrócie: jesteśmy blisko tego, co było, a to jest trudne do osiągnięcia. Nikt przy tym nie gmerał, nie gmera się przy dobrych rzeczach!

Źródło: telemagazyn.pl

Kiedy i gdzie oglądać nowy sezon "Rancza"?

Najnowsze odcinki 11. sezonu „Rancza” będzie można oglądać już tej jesieni na antenie TVP1. Bez wątpienia warto czekać na tę premierę. To niepowtarzalna okazja, by po dekadzie znowu poczuć ten sam, niepodrabialny klimat polskiej wsi, zobaczyć ukochanych bohaterów i dowiedzieć się, jak ostatecznie zakończą się ich pełne humoru oraz życiowych mądrości perypetie.

Sonda
Cieszycie się, że "Ranczo" wraca?