Aby dobrze zrozumieć obecną sytuację życiową Bartka Miedzianowskiego (Rafał Kwietniewski), należy cofnąć się do jego mrocznych i skomplikowanych doświadczeń za kratami. W 4121. odcinku „Pierwszej miłości” na oddziale medycznym pojawiła się nowa lekarka, Ilona (Sylwia Gola), która od samego początku nie dała się wciągnąć w więzienne układy i stanowczo odmówiła Bartkowi wydania silnych środków przeciwbólowych. Przez brak obiecanych „prochów” Miedzianowski stracił ochronę agresywnych współwięźniów, co doprowadziło do brutalnego ataku w 4125. odcinku, gdzie dotkliwie pobity i zakrwawiony trafił pod opiekę Ilony. To właśnie ona jako jedyna wyciągnęła do niego pomocną dłoń i dostrzegła w nim człowieka, podczas gdy Emilka odwróciła się od męża. Choć ich relacja szybko zaczęła się rozwijać, w 4224. odcinku sielankę przerwało przypadkowe spotkanie z Emilką, podczas którego zmieszany Bartek przedstawił Ilonę jedynie jako „koleżankę z pracy”, co obudziło wątpliwości, czy lekarz na pewno zapomniał o byłej żonie.
"Pierwsza miłość" odc. 4240: Spontaniczna propozycja Ilony paraliżuje Bartka
W 4240. odcinku „Pierwszej miłości” po wakacjach relacja tej pary wejdzie w całkowicie nowy, zaskakujący etap. Ilona (Sylwia Gola) postanowi przejąć inicjatywę i zupełnie spontanicznie zaproponuje Bartkowi (Rafał Kwietniewski) wspólne zamieszkanie. Miedzianowski początkowo poczuje spore zaskoczenie tak nagłą deklaracją ze strony partnerki. Jednak po głębszym przemyśleniu całej sytuacji i przeanalizowaniu swoich dotychczasowych problemów mieszkaniowych oraz życiowych, dojdzie do wniosku, że propozycja Ilony jest ze wszech miar rozsądna i pragmatyczna.
To jednak nie znaczy, że nie pojawi się cień wątpliwości, co to wspólnego zamieszkania, ponieważ, jak zobaczymy już w 4241. odcinku, Bartek będzie próbował wycofać się z tego pierwotnie złożonej deklaracji. Dlaczego? Tego dowiemy się w kolejnych odsłonach "Pierwszej miłości".