Spis treści
Gdy kultowy aktor odwiedził niedawno studio programu „halo tu polsat”, rozmawiano nie tylko o jego rodzinie, zamiłowaniu do sportu czy pasjonujących wyprawach kamperem. Głównym tematem stała się produkcja „Pierwsza miłość”, w której Karol Strasburger (Karol Weksler) gra od lat. Tłumaczył tam, że trwająca tak długo praca na planie zaciera w jego odczuciu granicę między fikcją a życiem. Weksler stał się dla niego tak bliski, że nowe wątki przeżywa bardzo osobiście.
Serialowa rzeczywistość przenika się z życiem
Praca na planie jednej produkcji przez blisko dwadzieścia lat to wyjątkowe doświadczenie w karierze każdego artysty. Widzowie dorastają i starzeją się razem z bohaterami, a sami aktorzy zaczynają traktować odgrywane postacie niczym drugą tożsamość. Karol Strasburger nie ukrywa, że tak długa obecność w obsadzie sprawiła, iż granica między nim a jego bohaterem powoli się zaciera. Losy serialowego biznesmena stały się integralną częścią codzienności aktora.
O swoich odczuciach i przemyśleniach gwiazdor wyznał szczerze na antenie telewizyjnej, komentując specyfikę pracy przy telenoweli:
Ta „Pierwsza miłość” towarzyszy mi już chyba z dwadzieścia lat. Gram w tym serialu. Różne przeobrażenia. (...) Życie serialowe tworzy się jakby nowe życie w stosunku do mojego życia prywatnego. Ono trwa, niby jest filmowe, niby nieprawdziwe - mówił w „halo tu polsat”.
Szokująca decyzja scenarzystów - Weksler na emeryturze!
Najnowsze pomysły scenarzystów wzbudziły w aktorze olbrzymie emocje. Okazało się bowiem, że powoli dobiega końca etap dynamicznej aktywności zawodowej jego bohatera. Kiedy Strasburger odczytał w scenariuszu, iż Karol Weksler ma officially przejść na emeryturę, początkowo nie mógł w to uwierzyć. Sam prywatnie słynie z ogromnej energii, pasji do sportu oraz ciągłego ruchu, dlatego wizja odpoczynku wydała mu się absolutnie nierealna i abstrakcyjna.
Zabawną reakcję na wieść o zmianach w życiu biznesmena aktor zrelacjonował ze specyficznym dla siebie wdziękiem:
Teraz napisali, że idę na emeryturę i myślę sobie: „Jak to? Ja, Weksler, na emeryturę? Niemożliwe”, a później mówię sobie: „To tylko serial” - opowiadał z uśmiechem.
Sportowy duch i zżycie z kultową rolą
Wygląda jednak na to, że dojrzały wiek i zawodowy spoczynek nie oznaczą dla odgrywanej postaci monotonii ani spędzania całych dni w fotelu przed telewizorem. Twórcy serialu postanowili dostosować temperament bohatera do prywatnych pasji artysty. Weksler ma skupić się na aktywności fizycznej oraz sporcie, co jest niezwykle bliskie samemu aktorowi. Dzięki temu postać zachowa dawny wigor i charakterystyczny dynamizm.
Obydwaj – zarówno biznesmen z ekranu, jak i grający go artysta – wykazują nieprawdopodobny apetyt na życie. Gwiazdor otwarcie przyznaje, że po tylu latach nie potrafi traktować pracy w produkcji wyłącznie jako rutynowego zadania zawodowego:
Ta „Pierwsza miłość” jest mi na tyle bliskim serialem, że, jak mówię, czasami identyfikuję się z losami tego mojego bohatera - przyznał.
Osobisty stosunek do postaci sprawia, że każdy zakręt życiowy serialowego bohatera wzbudza w artyście żywe emocje. Wszystko wskazuje na to, że ani odtwórca roli, ani sam Weksler nie zamierzają jeszcze spocząć na laurach.
Kiedy nowy sezon "Pierwszej miłości"?
Serial „Pierwsza miłość” wraca po przerwie wakacyjnej we wrześniu 2026 roku na antenie telewizji Polsat oraz online na platformie streamingowej stacji.