"Na Wspólnej" odcinek 4275 - czwartek, 10.09.2026, o godz. 20.15 w TVN
W 4275 odcinku "Na Wspólnej" Andrzej umrze? Brzozowski zda sobie sprawę, że jest już skończony tuż po tym, jak proceder ze sprzedażą dyplomów magisterskich na jego uczelni w Poznaniu w końcu wyjdzie na jaw. I choć początkowo będą wiedzieli o tym wyłącznie Marcelina (Agata Załęcka) ze Smolnym (Łukasz Konopka), którzy, dzięki prowokacji, przyłapią ich na gorącym uczynku, to równie prędko o wszystkim dowiedzą się także Basia (Grażyna Wolszczak) i Gwiazda (Zbigniew Suszyński).
Oczywiście, Brzozowska będzie błagać męża, by ten nie upubliczniał tej afery, która mogłaby zniszczyć jej rodzinę, to Smolny ostrzeże Andrzeja, ze prawda prędzej, czy później i tak ujrzy światło dzienne, czy to z ich pomocą, czy bez. I tak właśnie się stanie, bo już w 4274 odcinku jego wspólnik Jan Ryba zostanie przesłuchany przez policję, przez co będzie już kwestią czasu aż w końcu wpadnie i Brzozowski.
Zdesperowany Andrzej postanowi odebrać sobie życie w 4275 odcinku "Na Wspólnej"!
Jednak w 4275 odcinku "Na Wspólnej" Andrzej spróbuje tego uniknąć. Zwłaszcza, że zda sobie sprawę, że po tym wszystkim zarówno jego żona, jak i przełożona Wiola (Tamara Arciuch), była żona Basia, jak i ich synowie - Daniel (Michał Tomala) i przybrany Kuba (Kacper Łukasiewicz) już nie będą chcieli go znać. I stąd zdecyduje się na desperacki krok i postanowi targnąć się na swoje życie przez powieszenie.
W 4275 odcinku "Na Wspólnej" Brzozowski wszystko staranie przygotuje - zrobi pętelkę, przywiąże sznur, a także podstawi stołek. Co więcej, Andrzej stanie na nim, odsunie go i już nawet zawiśnie, ale wtedy do domu wkroczą zaniepokojone i przerażone Basia z Wiolą, które natychmiast rzucą mu się na ratunek. Była żona mężczyzny zacznie go podtrzymywać, z kolei obecna odwiążę sznur, w efekcie czego mężczyzna wyląduje na podłodze.
Basia i Wiola w ostatniej chwili uratują wiszącego Andrzeja w 4275 odcinku "Na Wspólnej"!
Ale co najważniejsze, w 4275 odcinku "Na Wspólnej" żywy, bo jego była i obecna żona zdążą już naprawdę w ostatniej chwili. Basia i Wiola uratują Andrzejowi życie, jednak kobiety mu tego nie darują i mężczyzna nieźle się od nich nasłucha. Zwłaszcza, że najedzą się przez niego sporo strachu i nerwów i będą potrzebowały sporo czasu, aby po tym odreagować. I trudno im się dziwić, bo śmierć Andrzeja przejdzie im przed oczami.
A co gorsza, gdyby w 4275 odcinku "Na Wspólnej" ostatecznie się nie zjawiły, to stałaby się ona faktem. I wówczas Wiola na dobre straciłaby swojego męża, a Basia ojca swoich dzieci. Nie mówiąc już o Danielu i Kubie. Czy zatem to da Andrzejowi do myślenia? Przekonamy się już w kolejnych odcinkach!