"Na dobre i na złe" odcinek 986 - środa, 25.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 986 odcinku "Na dobre i na złe" Agata wybierze się na kolejne spotkanie z Manią. Ale tym razem już nie sama, gdyż będzie towarzyszył jej już Rafał. Zwłaszcza, że wcześniej przecież obiecał to dziewczynce, która skontaktowała się z Woźnicką tuż po tym, jak po swoich urodzinach spełniło się jej marzenie i otrzymała jej telefon. A teraz spełni się kolejne, bo zgodnie z obietnicą lekarka zjawi się u niej ze swoim chłopakiem, a nawet faktycznie i już niebawem narzeczonym!
I to sprawi, że w 986 odcinku "Na dobre i na złe" Mania szybko zapragnie czegoś więcej. Do tego stopnia, że już otwarcie zacznie błagać Agatę, aby zabrała ją ze sobą do domu. Tym bardziej, że właśnie to także wcześniej już zdąży obiecać jej Rafał, a kolejne spotkania z Woźnicką tylko obudzą w niej nadzieję na to, że mogłaby zostać u jej boku już na stałe!
Problemy Agaty z adopcją Mani w 986 odcinku "Na dobre i na złe"!
Tyle tylko, że to w 986 odcinku "Na dobre i na złe" wcale nie będzie takie proste. Wszystko przez to, że Agacie jako samotnej kobiecie trudno będzie adoptować dziecko, co jasno do zrozumienia da jej dyrektorka ośrodka. A to dlatego, że pierwszeństwo będą miały oczywiście małżeństwa, gdzie będzie nie jeden opiekun, ale dwójka - mama i tata.
Jednak i w przypadku Agaty to w 986 odcinku "Na dobre i na złe" będzie do zrobienia, bo przecież Woźnicka będzie sama jedynie formalnie, gdyż przecież będzie spotykać się z Rafałem. A cala ta sytuacja tylko popchnie Konicę do jak najszybszych oświadczyn, co i tak będzie chciał zrobić. A teraz po prostu nadarzy się ku temu idealna okazja!
Tak Konica pomoże Woźnickiej w 986 odcinku "Na dobre i na złe"!
Zdradzamy, że w 986 odcinku "Na dobre i na złe" Rafał uklęknie przed Agatą na jedno kolano, po czym wyciągnie czerwone pudełeczko z pierścionek zaręczynowym i na wejściu do szpitala poprosi ją o rękę. Woźnicka będzie zaskoczona jego oświadczynami, ale oczywiście je przyjmie i zgodzi się zostać żoną Konicy.
W 986 odcinku "Na dobre i na złe" szczęśliwa Woźnicka od razu rzuci się w ramiona swojego świeżo upieczonego narzeczonego. Tym bardziej, że jego oświadczyny, a w perspektywie także i ich ślub, ułatwią jej adopcję Mani, do której już wcześniej namawiał ją przecież i sam Rafał. Zwłaszcza, że także zaakceptował dziewczynkę, którą wybrała Agata, a ona ją! A teraz już nic nie będzie stać na przeszkodzie na szczęściu całej ich trójki!