Spis treści
Blanka wróci późno do domu
Tego dnia Blanka będzie musiała połączyć obowiązki zawodowe z opieką nad córką. Rano zostawi Ninkę (Rita Sobocińska) pod opieką Mario, a sama pojedzie na dyżur do Szpitala Klinicznego w Leśnej Górze.
Lekarka nie przewidzi jednak, że praca tak bardzo się przeciągnie. Jeden z przypadków zatrzyma ją na dłużej. Kiedy w końcu wróci do domu, Ninka będzie już spała.
– Teraz ja się spóźniłam. Miałam poród… – powie przepraszająco Blanka.
Mario nie wykorzysta jednak okazji, żeby wypomnieć żonie wcześniejsze problemy. Nie będzie robił jej wyrzutów ani rozpoczynał kolejnej sprzeczki. Zamiast tego spokojnie zainteresuje się tym, czy Blanka jest głodna.
Milewska zmieni podejście
Spokojna reakcja Mario skłoni Blankę do refleksji. Kobieta przypomni sobie ich wcześniejszą awanturę i dojdzie do wniosku, że ciągłe rozpamiętywanie dawnych wydarzeń nie prowadzi ich do niczego dobrego. Tym razem to ona zdecyduje się przełamać napięcie.
– Przepraszam, że tak na ciebie naskoczyłam rano. Masz rację. Nie możemy w kółko wracać do tego, co było – przyzna.
Mario spróbuje rozładować atmosferę żartem. Nie będzie chciał, aby rozmowa ponownie przerodziła się w poważną kłótnię.
– Nie chciałabyś takiego faceta, który tylko chodzi i przeprasza – zażartuje.
Wtedy Blanka powie coś znacznie ważniejszego. Jedno krótkie zdanie pokaże Mario, że jego starania wreszcie zostały przez żonę zauważone.
– Doceniam, co dla nas robisz.
Mario nie będzie krył zaskoczenia.
– Naprawdę?
– Tak…
Jedno zdanie wystarczy
Ta krótka wymiana zdań całkowicie zmieni atmosferę między małżonkami. Mario od dawna potrzebował usłyszeć od Blanki, że dostrzega jego wysiłki. Tym razem Milewska nie będzie się już broniła ani wracała do tego, co wydarzyło się wcześniej.
Między nimi pojawi się zupełnie innego rodzaju napięcie. Mario podejdzie do żony, przyciągnie ją do siebie i pocałuje. Blanka nie odsunie się od niego. Przeciwnie, pozwoli, aby chwila bliskości trwała.
Dla obojga będzie to ważny moment. Po wszystkich konfliktach i wzajemnych pretensjach znów poczują, że nadal coś ich do siebie przyciąga. Ich emocje wezmą górę i małżonkowie spędzą razem noc.
Blanka nie będzie chciała niczego przesądzać
Poranne problemy nie znikną jednak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Blanka będzie świadoma, że jedna noc nie wystarczy, aby odbudować małżeństwo, które przez długi czas było wystawiane na próbę.
Dlatego po tym zbliżeniu nie zacznie składać Mario wielkich obietnic. Nie będzie chciała od razu ustalać, co dalej z ich związkiem. Zamiast tego zaproponuje, aby pozwolili sytuacji rozwijać się bez presji.
– Mario, a możemy to na razie tak zostawić, żeby się samo działo? – zapyta.
Milewski najwyraźniej zaakceptuje takie rozwiązanie.
– Tak najbardziej lubię – skwituje.
Czy wspólnie spędzona noc rzeczywiście stanie się początkiem pojednania? A może dopiero teraz Blanka i Mario przekonają się, jak trudne będzie odbudowanie relacji po wszystkim, co wydarzyło się między nimi?
Data i godzina emisji 996. odcinka "Na dobre i na złe"
Blanka i Mario dostaną szansę, by spróbować jeszcze raz. Czy im się to uda? Emisja 996. odcinka "Na dobre i na złe już w środę, 9 września na TVP2 o godzinie 20:50. Serial dostępny jest również online w serwisie streamingowym TVP VOD.