Kalinowska zakręci się obok Kisielowej w nowym sezonie "M jak miłość" po wakacjach! To ona ocali ją przed Danielem?
W nowym sezonie "M jak miłość" po wakacjach Ewa będzie musiała zmierzyć się ze swoją przeszłością, gdy w wyniku swojego błędu doprowadziła do śmierci Zosi, 2-letniej córki Daniela. A wszystko przez to, że nowy sąsiad Mostowiaków odnajdzie ją i zapragnie zemsty za to, co odebrała mu lekarka. Daniel najpierw zacznie wysyłać jej podejrzane SMS-y z cytatami z Biblii, mówiące o zemście, jak również będzie ją śledził, ale w nowym sezonie "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej posunie się o krok dalej! Sąsiad Mostowiaków zacznie otwarcie grozić Ewie, a na dodatek zaplanuje jej morderstwo i to w jej własnej posiadłości. Ale oczywiście wcześniej pozbędzie się wszelkich śladów!
W nowym sezonie "M jak miłość" po wakacjach Kalinowska będzie bliska obłędu. Nawet Rogowscy przerażą się stanem lekarki, która w lesie niemal nie zaatakuje ich gazem pieprzowym. Wówczas Ewa przyzna się Marysi (Małgorzata Pieńkowska) i Arturowi, że ma stalkera i zgłosi sprawę na policję, ale ona niewiele zdziała, dlatego Kalinowska poszuka wsparcia, gdzie indziej! I szybko je znajdzie, gdyż w nowym sezonie "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej zakręci się obok Kisielowej, czym pochwaliła się Anna Kerth na swojej relacji na Instagramie!
- Dziś puszczam wczorajszego selfiaczka (a nawet trzy) z jak wiadomo wyjątkową Małgorzatą Różniatowską 🤩 - podpisała aktorka pod wspólnymi zdjęciami.
Czy to Zosia uratuje Ewę w nowym sezonie "M jak miłość" po wakacjach?! Z pewnością Kalinowska wkupi się w łaski Kisielowej nie bez powodu, gdyż dobrze poinformowana sołtyska Grabiny doskonale będzie wiedzieć, co dzieje się we wsi. Szczególnie, że z Zosią połączy ją coś więcej, gdyż Kisielowa od razu pozna się na Danielu, który już od pierwszego spotkania nie wzbudził u niej sympatii, a wręcz przeciwnie lęk! I to ona jako pierwsza zaczęła ostrzegać przed nim mieszkańców Grabiny! Czy w nowym sezonie "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej Ewa przetrwa właśnie dzięki sołtysce? Tego dowiemy się już niebawem!