M jak miłość, odcinek 1935: Obrzydliwy finał randki Kasi i Sowińskiego. Zwabi ją do siebie i zrobi z niej swoją kochankę! - ZDJĘCIA

2026-05-14 12:51

Ostatnie minuty 1935 odcinka "M jak miłość" wyraźnie pokażą, jak wiele Kasia (Paulina Lasota) jest w stanie zrobić, żeby nie wydało się, że Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski) jest ojcem jej córki. Zgodzi się nawet na randkę z Aleksandrem Sowińskim (Mikołaj Krawczyk), który podstępem pozna jej tajemnicę. Nie tylko po to, żeby Kasię szantażować, ale też aby zaciągnąć ją do łóżka. W finale 1935 odcinka "M jak miłość" randka Kasi i Sowińskiego skończy się przerażającą sceną. Wejdzie do jego domu, gotowa spełnić każdego żądanie dyrektora kliniki. Nawet się z nim przespać i zostać jego kochanką! Poznaj szczegóły i zobacz WIDEO.

"M jak miłość" odcinek 1935 - wtorek, 19.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Sensacyjny koniec 1935 odcinka "M jak miłość"! Kasia zgodzi się na seks z Aleksandrem Sowińskim, byle tylko dyrektor kliniki nie powiedział Mariuszowi (Mateusz Mosiewicz), że to Jakub jest ojcem jej córki Zosi. Jak do tego dojdzie, że Sowiński zmusi Kasię do intymnego spotkania w jego domu, randki, która ma się skończyć w łóżku?

Sowiński pozna tajemnicę Kasi od Sokołowskiej w 1935 odcinku "M jak miłość"

Zacznie się od tego, że w 1935 odcinku "M jak miłość" bezwzględny szef podsłucha kłótnię Kasi z Anką Sokołowską przed kliniką, a potem zaoferuje pijanej szantażystce pomoc. Zabierze Sokołowską na drinka do baru i tam wyciągnie z niej prawdę o ojcu dziecka Kasi, o zamianie wyników testu DNA na ojcostwo, które laborantka robiła na zlecenie lekarki. W ten sposób Sowiński zdobędzie potężną broń przeciwko Kasi, narzędzie do szantażu, żeby zrobić z niej swoją kochankę. 

Nie przegap: Koniec M jak miłość. Kasia nie przyzna się, że Jakub jest ojcem jej córki. Prześpi się z Sowińskim, żeby jej nie wydał - WIDEO

Sowiński szantażem zaprosi Kasię na randkę w 1935 odcinku "M jak miłość"

Niespodziewany telefon od Sowińskiego w 1935 odcinku "M jak miłość" przerwie zabawy Kasi z córką, zburzy doszczętnie jej pozorne, rodzinne szczęście. Dyrektor kliniki od razu przejdzie do rzeczy. Bez ogródek zaprosi Kasię na randkę, nie biorąc pod uwagę odmowy zamężnej lekarki. 

- Dobry wieczór pani Katarzyno, Aleksander Sowiński z tej strony. Nie dzwonię za późno? Szczerze powiem, że bardzo się ucieszyłem, kiedy dzisiaj panią zobaczyłem w klinice. Już dawno chciałem się z panią spotkać. Znajdzie pani czas? Może być nawet teraz...

- Chyba pan zwariował - Kasia uzna zaproszenie Sowińskiego za żart.

- Nie, wręcz przeciwnie! To co? Przyjedzie pani do mnie? Czy ja mam przyjechać do państwa i porozmawiać z pani mężem na temat państwa córki? Czy raczej pani córki? Bo jak wiadomo ojcem jest ktoś zupełnie inny, prawda? - Aleksander szantażem zmusi Kasię do uległości. 

W oczekiwaniu na wizytę Kasi w 1935 odcinku "M jak miłość" opróżni pół butelki wina, a słysząc dzwonek do drzwi, rozepnie koszulę. Z ohydnym uśmieszkiem na ustach powita Kasię i zaprosi ją do środka, żeby nie miała wątpliwości, jak się skończy ich randka. 

Kasia zostanie kochanką Sowińskiego w 1935 odcinku "M jak miłość"

- Wiedziałem, że przyjdziesz... - Kasia z odrazą spojrzy na Sowińskiego, ale będzie gotowa na wszystko, nawet na seks z szefem, żeby ten jej nie wydał. 

M jak miłość. Tak Sowiński dowie się, że ojcem córki Kasi jest Jakub. Podle ją wykorzysta