"M jak miłość" odcinek 1935 - wtorek, 19.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1935 odcinku "M jak miłość" Kasia zawita do kliniki. Nadal przebywa na urlopie macierzyńskim, ale wpadnie przywitać się ze współpracownikami. Oczywiście przede wszystkim z Anetą, która poznała jej największy sekret. Chodakowska nie przestanie naciskać, by koleżanka powiedziała prawdę i wyznała Jakubowi (Krzysztof Kwiatkowski), że jest on biologicznym ojcem Zosi. Kasia spróbuje wytłumaczyć Anecie, że były oraz obecny mąż nie mogą dowiedzieć się prawdy.
Sowiński przerwie rozmowę Anety i Kasi. Czule przywita lekarkę
Do gabinetu wkroczy cwany Aleksander i wyjątkowo entuzjastycznie podejdzie do wizyty Kasi w klinice. Nagle zacznie całować ją po rękach na przywitanie, a mina Anety powie wszystko. Przecież dyrektor jest zazwyczaj wyniosły i oschły dla pracowników.
- Pani Kasiu, dzień dobry! Miło panią widzieć, wygląda pani kwitnąco! Urlop pani służy. Wraca pani do nas? - powie z wielkim natchnieniem Sowiński.
- Jeszcze o tym nie myślałam - przyzna Kasia.
- Byle szybko, bo się stęskniliśmy - nie odpuści Aleksander.
Aneta nie omieszka przejść obojętnie obok zachowania Sowińskiego.
- Co za dupek... Dobrze widzę, że on cię podrywa? - rzuci Chodakowska.
- Daj spokój, to jest najmniejszy problem - zbagatelizuje lekarka.
Sowiński poderwie Kasię. Przymusi ją do spotkania w 1935 odcinku "M jak miłość"
Kasia jeszcze nie wie, do czego zdolny jest mężczyzna. Tego samego dnia Aleksander wpadnie na szantażystkę Ankę (Katarzyna Russ), która nie przestanie nachodzić lekarkę. Sowiński podejdzie Ankę, wyciągnie z niej informacje na temat największego kłamstwa Kasi o ojcostwie. Tym sposobem ściągnie ją do siebie. To będzie wyglądało, jakby oczekiwał czegoś bardzo dużego i intymnego za milczenie...