"M jak miłość" odcinek 1929 - wtorek, 28.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Pierwsze spotkanie Marcina z Elżbietą Domańską w 1929 odcinku "M jak miłość" upłynie w napiętej atmosferze, bo Chodakowski nie będzie wiedział, czego się spodziewać po pani prezes. Szczególnie, że Domańska da się poznać jako kobieta, która z łatwością osiąga w życiu, to czego chce. Ambitna, bezkompromisowa, uparta Elżbieta okaże się dużo bardziej problematyczna, niż na pierwszy rzut oka to wygląda.
Tak Elżbieta Domańska będzie chciała zdobyć Marcina w 1929 odcinku "M jak miłość"
Dość szybko w 1929 odcinku "M jak miłość" Marcin przekona się, że nie powinien się sprzeciwiać szefowej, bo ona i tak postawi na swoim. Domańska zainteresuje się Marcinem nie bez powodu. Zwyczajnie spodoba jej się żonaty Chodakowski. I nie zważając na to, co Marcin powie szefowej o miłości do Kamy, pani prezes postanowi, że będzie go miała na wyłączność.
Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1935: Marcin wpadnie w pułapkę szefowej Elżbiety i jej przyjaciółki! Zdradzi Kamę? - ZDJĘCIA
Wizyta Elżbiety w małym biurze Marcina w jej firmie w 1929 odcinku "M jak miłość" odsłoni tylko niewielką część zamiarów Domańskiej wobec nowego pracownika. Nagle prezeska zaproponuje Chodakowskiemu awans, dużo większą pensję i możliwość rozwoju na nowym stanowisku - jej prywatnego ochroniarza.
- Obserwuję pana od jakiegoś czasu i mam nieodparte wrażenie, że przy pańskim doświadczeniu i kompetencjach ta praca nie jest szczytem pańskich marzeń...
- To znaczy sugeruje pani, że niezbyt dużo się angażuję?
- Nie, wręcz przeciwnie. Angażuje się pan w pełni, ale zwyczajnie pan się w niej nudzi...
- To nie jest tak... - Marcin spróbuje wyjaśnić, lecz Domańska mu przerwie.
- Ja nie proszę pana o komentarz. Chciałam panu zaproponować coś ciekawszego niż robienie tabelek. Co by pan powiedział, żeby zostać moim security managerem i osobistym bodyguardem? Co pan na to? Proponuję podróże po całym świecie, kadry rodem z sensacyjnego filmu i oczywiście podwojenie pańskiej pensji... W końcu moje zdrowie jest dla firmy bezcenne - wyjaśni Elżbieta.
- Z pewnością.
- Czy to oznacza tak?
- Pani prezes pani propozycja jest bardzo kusząca, bardzo dziękuję, ale jak pani dobrze wie, pracowałem w agencji detektywistycznej z kolegą. Ale żona niezbyt dobrze to znosiła. Bała się o moje bezpieczeństwo...
- I dlatego porzucił pan dla niej to, co kocha? Jak romantycznie... Takie poświęcenie - Domańska zadrwi z Kamy, a Marcin zacznie się nerwowo uśmiechać.
- Po prostu bardziej kocham żonę...
- No cóż. Jeśli jednak zmieniłby pan zdanie, do zobaczenia... - zakończy spotkanie Elżbieta.
W 1929 odcinku "M jak miłość" Domańska pochwali się przyjaciółce nowym ochroniarzem
Po wyjściu z firmy Elżbieta w 1929 odcinku "M jak miłość" zadzwoni do przyjaciółki i pochwali jej się, że zatrudniła mężczyznę, który wcześniej czy później będzie tylko jej.
- Tak, widzimy się w przyszłym tygodniu na targach w Wiedniu. Jak zobaczysz mojego nowego ochroniarza, to padniesz z zazdrości. Jest wręcz nieprzyzwoicie przystojny. To znaczy formalnie jeszcze nie jest moim ochroniarzem, ale nim będzie. Tylko jeszcze o tym nie wie... - przyzna pewna siebie Domańska.
W finale 1929 odcinka "M jak miłość" Marcin odbierze wiadomość od szefa ochrony firmy Elżbiety Domańskiej, że w najbliższy poniedziałek ma jechać z panią prezes do Wiednia jako jej ochroniarz. Wygląda na to, że szefowa Marcina osiągnie swój cel...