Marcin usłyszy propozycję za milion
Nowy sezon "M jak miłość" to duża próba dla charakteru Marcina. Już wiadomo, że cwana i podstępna Elżbieta wcale nie zniknie z życia Chodakowskiego. Wręcz przeciwnie, kobieta mocno da o sobie znać. Jak dotąd nie udało jej się uwieść Marcina, on wzbraniał się przed flirtem i zalotami. Jednak to dopiero początek tego, co szykuje ponętna szefowa.
Już na początku nowego sezonu "M jak miłość", na który widzowie muszą czekać do jesieni, wyjdzie na jaw pewien układ. Domańska podczas jazdy samochodem z Chodakowskim powie o wielkiem nagrodzie, która jednak nie będzie za darmo. Mowa o milionie złotych w gotówce!
Marcinowi zrzednie mina. Skusi się na wielką zapłatę z ręki Elżbiety?
- Chodzi o milion w gotówce, jeśli się zgodzisz - powie Elżbieta podczas jazdy samochodem z Marcinem. Chodakowski aż poluzuje krawat na myśl o szokująco wysokiej kwocie.
Jak daleko posunie się Marcin w nowym sezonie "M jak miłość"?
Nie wiadomo jeszcze, na co konkretnie ma zgodzić się Chodakowski. To na pewno coś, czego chce Elżbieta. Czy będzie na tyle odważna i bezczelna jednocześnie, by proponować żonatemu Marcinowi wspólną noc? Nie udało jej się zdobyć mężczyzny podstępem i flirtem, więc może zdecyduje się na poważną propozycję finansową. Czy Marcin poszedłby na taki układ? Fani Chodakowskiego zapewne w pierwszym odruchu powiedzieliby, że nie, jednak sam Mikołaj Roznerski zapowiada, że Kama (Michalina Sosna) będzie miała się czym przejmować...