M jak miłość. Sowiński wykończy Kasię w nowym sezonie. Każdy jego telefon będzie dla niej koszmarem

Sowiński (Mikołaj Krawczyk) nie zamierza wypuścić Kasi (Paulina Lasota) ze swoich rąk w nowym sezonie "M jak miłość". Mężczyzna będzie konsekwentnie wykorzystywał sekret dotyczący ojcostwa małej Zosi (Oliwia Zygier), a każdy kolejny telefon od niego stanie się dla lekarki prawdziwym koszmarem. Przerażona Kasia zacznie żyć w ciągłym napięciu, bo będzie wiedziała, że jeden ruch Sowińskiego może zniszczyć jej małżeństwo z Mariuszem (Mateusz Mosiewicz).

Sowiński nie da Kasi ani chwili spokoju

Nowy sezon "M jak miłość" pokaże, że sytuacja Kasi będzie wymykała się spod kontroli. Lekarka zrobi wszystko, by ukryć przed Mariuszem prawdę o tym, kto naprawdę jest ojcem Zosi. Problem w tym, że Sowiński doskonale zna cały sekret i nie ma zamiaru pozwolić jej o nim zapomnieć. Wręcz przeciwnie, będzie coraz mocniej osaczał Kasię, wykorzystując jej strach i bezradność. W 1938 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Kasia spróbuje choć na moment odetchnąć. Po ułożeniu Zosi do snu będzie chciała spędzić spokojną chwilę z córką.

Teraz zrobimy sobie krótką drzemkę, a potem pójdziemy na spacerek, tak? - powie do córki, co cytuje portal światseriali.interia.pl.

Sielankę błyskawicznie przerwie telefon. Na ekranie pojawi się nazwisko Sowińskiego. Sam jego widok wystarczy, by Kasia wpadła w panikę. Nie odbierze połączenia, ale będzie doskonale wiedziała, że to dopiero początek kolejnej gry, jaką prowadzi z nią były kochanek.

Każdy telefon będzie przypominał jej o wielkim sekrecie

Kasia będzie żyła ze świadomością, że Sowiński w każdej chwili może powiedzieć Mariuszowi prawdę o ojcostwie Zosi. To właśnie ten strach zacznie ją wyniszczać najbardziej. Nawet Aneta szybko zauważy, że przyjaciółka nie radzi sobie z emocjami. Podczas rozmowy z Anetą telefon od Sowińskiego zadzwoni ponownie. Kasia znów odrzuci połączenie niemal odruchowo. To wystarczy, by Chodakowska zrozumiała, że przyjaciółka ukrywa coś znacznie poważniejszego, niż chce przyznać. Nie będzie jednak miała pojęcia, że za wszystkim stoi właśnie Sowiński.

Dobra, okej, już nie naciskam, zrobisz jak zechcesz. Wiesz, naprawdę słabo wyglądasz... – usłyszy Kasia od zatroskanej Anety.

Jak długo Kasia wytrzyma presję?

Na razie Kasia nie zamierza wyznać nikomu prawdy. Ani Mariuszowi, ani Jakubowi (Krzysztof Kwiatkowski). Wszystko wskazuje jednak na to, że presja ze strony Sowińskiego będzie tylko rosła. Jeśli mężczyzna nadal będzie nękał ją telefonami i przypominał o kompromitującym sekrecie, lekarka może w końcu nie wytrzymać. Pytanie tylko, czy pierwsza pęknie Kasia, czy może to właśnie Sowiński wykona ruch, który całkowicie zburzy jej dotychczasowe życie.

M jak miłość ZWIASTUN nowego sezonu. Oto co się wydarzy po wakacjach