M jak miłość, odcinek 1908: Dziwne zachowanie Pawła po pogrzebie Franki! Andrzej dokona przerażającego odkrycia - ZDJĘCIA

2026-01-29 12:25

W 1908 "M jak miłość" Budzyńscy na poważnie zaczną martwić się o Pawła (Rafał Mroczek), który po śmierci i pogrzebie Franki (Dominika Kachlik) zacznie się dziwnie zachowywać. Przynajmniej dla Andrzeja (Krystian Wieczorek), który jeszcze nigdy nie będzie świadkiem takiej postawi Zduńskiego. W przeciwieństwie do Budzyńskiej, która w 1908 "M jak miłość" jako jego wieloletnia przyjaciółka doskonale będzie wiedzieć, co się za tym kryje. I stąd tak straszliwie będzie się o niego obawiać i jak prędko się okaże bardzo słusznie! Czemu? Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W 1908 odcinku „M jak miłość” Magda zacznie szalenie martwić się o Pawła, który po śmierci i pogrzebie Franki odrzuci pomoc najbliższych! I to nie tylko jej, ale nawet swojej własnej matki Marysi (Małgorzata Pieńkowska), brata bliźniaka Piotrka (Marcin Mroczek) czy bratowej Kingi (Katarzyna Cichopek). Zduński zapewni swoją rodzinę i przyjaciół, że świetnie daje sobie radę sam, godząc pracę z opieką nad malutkim Antosiem (Mark Myronenko) i nie będzie chciał z nikim rozmawiać. Choć Budzyńska zda sobie sprawę, że to tylko pozory!

I już w 1908 odcinku „M jak miłość” jak podaje swiatseriali.interia.pl zacznie do niego nałogowo wydzwaniać. A gdy przyjaciel nie odbierze żadnego z połączeń, to zjawi się przed mieszkaniem Zduńskiego i zacznie się do niego dobijać. Ale niestety także z marnym skutkiem, gdyż tylko odbije się od drzwi, bo Paweł jej nie otworzy!

Magda i Andrzej zwierzą się sobie ze swoich obaw dotyczących Pawła w 1908 odcinku „M jak miłość”!

W 1908 odcinku „M jak miłość” Magda wróci z powrotem do swojego mieszkania, gdzie zacznie zwierzać się Andrzejowi. A mąż nie pozostanie jej dłużny, bo i jego dziwne zachowanie Pawła mocno przerazi. Zwłaszcza, że jeszcze nie będzie widział go w takim stanie po tak wielkim dramacie, jaki zajdzie w jego życiu.

- Zawsze tak było... Jak tylko miał kłopoty, zamykał się w sobie. A mówimy tylko o kłopotach, a teraz... Przecież jemu zawalił się cały świat - wyzna mu Magda.

- Wiesz, czasem zastanawiam się, czy to wszystko w ogóle do niego dotarło. Zachowuje taki spokój, dystans, że to aż przerażające... Nawet na pogrzebie... - zauważy Andrzej.

W przeciwieństwie do Budzyńskiej w 1908 odcinku „M jak miłość”, która byłą już świadkiem wielu upadków Zduńskiego, w związku z czym doskonale będzie wiedzieć, że to jedynie gra! Jednak to wcale jej nie uspokoi, a wręcz przeciwnie, gdyż tym bardziej będzie się o niego martwić, gdyż zda sobie sprawę, że Paweł w końcu wybuchnie. I wcale się nie pomyli...

- Nie, nie... Dobrze go znam. To jest tylko pozorny spokój. Wewnątrz się w nim kotłuje. I dlatego tak bardzo się o niego boję... To mój przyjaciel. Najlepszy, jakiego miałam. Najstarszy mój przyjaciel, kumpel... Boże, znamy się tyle lat, zawsze się wspieraliśmy, a teraz Paweł... nawet nie chce ze mną chwilę porozmawiać. Ucieka przede mną. I nie wiem, co mogłabym jeszcze zrobić - westchnie Budzyńska.

Złe przeczucia Budzyńskiej o Zduńskim sprawdzą się w 1908 odcinku „M jak miłość”!

A co gorsza, stanie się to już w 1908 odcinku „M jak miłość”, gdy Kinga przekaże Pawłowi filmiki, które Franka nagra dla niego i Antosia jeszcze przed śmiercią. A to dlatego, że Zduński nie zniesie widoku ukochanej, którą straci już bezpowrotnie i już dłużej nie zdoła tłumić w sobie emocji.

W 1908 odcinku „M jak miłość” wdowiec wybuchnie ogromnym bólem, żalem, rozpaczą i gniewem i to do tego stopnia, że zdemoluje i podpali nawet dom, który budowali wspólnie z żoną w Grabinie. A na koniec jeszcze odda synka Marysi, a sam kompletnie załamy już zniknie...

Kulisy „M jak miłość”. Sprawdzą się złe przeczucia Franki
Polska na ucho
Bogactwo