„M jak miłość" odcinek 1851 - poniedziałek, 24.02.2025, o godz. 20.55 w TVP2
Marysia obawia się, że Artur i Judyta mogą się do siebie zbliżyć. Wciąż bardzo go kocha i po latach małżeństwa nadal potrafi być o niego zazdrosna. A terapeutka jest ciekawą i atrakcyjną kobietą.
Treningi Judyty i Artura w serialu „M jak miłość”
Judyta i Artur kontynuują wspólne treningi sztuk walki. Stąd Marysia postanowiła mieć w serialu „M jak miłość” oko na męża wiedząc, że spotykają się nie tylko w pracy, ale i poza nią. Artur jednak ją zapewnia, że cały czas myśli tylko o niej, jednocześnie wychwalając Kosowską – mówiąc jak lubi z nią rozmawiać i jaka to świetna profesjonalistka. Trudno się w tej sytuacji dziwić zazdrości Marysi...
W 1851. odcinku serialu „M jak miłość” Marysia będzie zazdrosna o Artura
W 1851. odcinku serialu „M jak miłość” Marysia zacznie się znowu zastanawiać, czy Artur i Judyta aby nie mają się jednak ku sobie, kiedy zwróci uwagę, jak blisko siebie razem stoją w gabinecie męża i świetnie się bawią racząc ciastem, jakie przywiozła z rodzinnych stron. Nie wytrzyma i zapyta go o to. Artur nie za bardzo będzie wiedział, o co chodzi żonie i stwierdzi, że kobiety go po prostu lubią. Marysia będzie drążyć, próbując mu udowodnić, że Kosowska lubi go bardziej, niż powinna. A ponieważ on nie zrozumie, o co jej chodzi – a do tego kolejny raz zauważy, jaka to świetna kobieta – doda, że może terapeutka się w nim podkochuje. Jego to nie tylko rozbawi, ale i wprawi w dumę:
- No, to trudno... Bo ja podkochuję się całkiem w kimś innym! Choć, z drugiej strony, to miłe, nie? Że mimo mojej metryki nadal wzbudzam... wiesz? Taki aplauz...?
(cytat za: Swiatseriali.interia.pl)