M jak miłość, odcinek 1393: Mateusz po pijaku uderzy Marka - WIDEO

2018-10-29 7:31

W 1393 odcinku "M jak miłość" w rodzinie Mostowiaków wybuchnie nowy konflikt. Mateusz (Krystian Domagała) z miłości do nowej dziewczyny, Lilki Banach (Monika Mielnicka), zupełnie stracił głowę i rzuci się na swojego ojca. Na kolejnej randce para nastolatków wypije razem kradzioną butelkę wina, a później w 1393 odcinku "M jak miłość" Mateusz przestanie nad sobą panować. Gdy Marek (Kacper Kuszewski) zażąda wyjaśnień od syna, chłopak urządzi awanturę i uderzy ojca. Zbuntowany, pełen żalu i wściekłości ucieknie z domu w Grabinie. Zobaczcie "Kulisy serialu M jak miłość".

M jak miłość odc. 1393. Marek (Kacper Kuszewski), Mateusz Mostowiak (Krystian Domagała)

i

Autor: Archiwum serwisu M jak miłość odc. 1393. Marek (Kacper Kuszewski), Mateusz Mostowiak (Krystian Domagała)

"M jak miłość" odcinek 1393 - poniedziałek, 29.10.2018, o godz. 20.55 w TVP2

Mateusz Mostowiak z "M jak miłość" tak jak kiedyś Marek stanie się czarną owcą w rodzinie. Jego szalone uczucie do nauczycielki Justyny (Olga Kalicka) zaprowadziło go do więzienia gdy chłopak wziął na siebie winę za zabójstwo byłego chłopaka Górskiej. Teraz zakochał się z wzajemnością w koleżance ze szkoły, Lilce Banach.

Ale wydaje się, że i tym razem źle wybrał. Lilka to nieobliczalna dziewczyna, żądna przygód, która jest córką miejscowego cukiernika, Krzysztofa Banacha (January Brunov), wroga Mostowiaków! W 1393 odcinku "M jak miłość" nowa dziewczyna Mateusza namówi go do picia alkoholu. Mało tego, ukradnie butelkę wina z barku ojca.

Młodzi zakochani nad rzeką w Grabinie opróżnią całą butelkę. Aż wreszcie Lilka zaskoczy Mateusza swoją prośbą. - Proszę cię, nie wyjeżdżaj, nie zostawiaj mnie tu samej na całe lato...
- Już ci mówiłem, nigdzie się nie wybieram.
- Akurat...
- Założymy się? - zapewni ją Mostowiak.

Późnym wieczorem w 1393 odcinku "M jak miłość" syn Marka wróci do domu ze schadzki kompletnie pijany. Mostowiak senior od razu zauważy, że Mateusz chwieje się na nogach i bełkoczce coś nieskładnie. - Co się dzieje? Chwileczkę, kolego! Koniec dyskusji, nie będę z tobą rozmawiał dopóki nie wytrzeźwiejesz, jasne?! A teraz do domu, ale już!

Między ojcem a synem dojdzie do kłótni, która będzie miała fatalne skutki.

- Nie traktuj mnie jak gówniarza. Napiłem się może łyk wina. To chyba nie jest jakaś zbrodnia? - krzyknie pijany Mateusz.
- Powiedziałem do domu!
- Nawet mnie nie zapytaliście czy chcę tam jechać. Nic was nie obchodzi czego ja chcę. Nie jadę tam! Zostaję w Grabinie na wakacje - postawi warunek nastolatek. A Marek straci nad sobą panowanie. Chwyci syna za koszulę.
- Posłuchaj gówniarzu, nie ty o tym decydujesz. Po raz trzeci grzecznie cię proszę, idź do domu, do swojego pokoju

- Nikt nie będzie mi dyktował, co mam robić -
Mateusz uderzy Marka i ucieknie z domu. Oczywiście do swojej dziewczyny. Pijanego chłopaka zauważy na podwórku Banach. I od razu zadzwoni do Marka, żeby uprzedzić go, że jak nie zabierze syna, to on wezwie policję.