"M jak miłość" odcinek 1923 - wtorek, 7.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1923 odcinku "M jak miłość" stanie się jasne, że sytuacja Olka nie jest kolorowa. On i Aneta nie mogą dojść do porozumienia z nowym dyrektorem administracyjnym, a Aleksander także nie stara się wyciągnąć do nich przyjacielskiej ręki. Wręcz przeciwnie, przyczepia się do wszystkiego, czujnie patrzy współpracownikom na ręce i ocenia ich reakcje.
Olek oskarżony o defraudację pieniędzy!
Aleksander dopnie swego i porozmawia z Olkiem w cztery oczy. Później Chodakowski przekaże Anecie, o co oskarża go pewny siebie Sowiński. Wyjdzie na jaw, że Olek rzekomo zamawia najdroższe sprzęty i przyrządy, z czego czerpie korzyści finansowe...
- Sowiński, co to jest za gość... - westchnie Olek z rezygnacją. - Ja nie wiem, on się zachowuje tak, jakbyśmy my świadczyli usługi budowlane, a nie medyczne - nie wytrzyma Chodakowski.
- Co to jest za typ... - skomentuje Aneta.
- Oskarżył mnie o niegospodarność, bo mówi, że zamawiam najdroższe endoprotezy, najdroższe śruby, najdroższe materiały. Zapytał kto ma na tym zyskać. Pacjent, klinika, czy może ja osobiście, pobierając od tego prowizję? Wyobrażasz sobie gnoja bezczelnego? - wyzna Olek.
Sowiński wielkim zagrożeniem dla Chodakowskich
Olek ostatecznie odpuści temat, zlekceważy bezczelne zarzuty dyrektora. Aneta w 1923 odcinku "M jak miłość" przeszuka jednak internet, a potem dostanie telefon od Wójcika (Jakuba Kornackiego), który ostrzeże lekarkę przed działaniami Aleksandra. Wójcik wprost przyzna, że mężczyzna jest wysoce podejrzany i może ostro zaszkodzić Olkowi. i to prawda, bo w kolejnych odcinkach "M jak miłość" sytuacja z Sowińskim tylko się rozkręci.