Koniec pracy Joanny w przychodni Artura w nowym sezonie "M jak miłość"
To już pewne, że Joanna odejdzie z przychodni Artura i tym samym zakończy się dziwna współpraca Domańskiej z Rogowskim. To właśnie od wspólnych obowiązków zawodowych zaczęło się uczucie, które zostało pogłębione. Joanna zatrudniła się w przychodni, ale od razu było wiadomo, że przeciągłe spojrzenia, rozmowy i małe gesty świadczą o tym, że dwójkę lekarzy łączy coś więcej. Później odbywały się spotkania poza pracą, wspólny jogging i propozycja wyjazdu na konferencję. Chociaż finalnie do wyjazdu nie doszło, w finale sezonu "M jak miłość" Joanna z Arturem wyznali sobie miłość. To zdrada emocjonalna, z którą Marysia (Małgorzata Pieńkowska) będzie mierzyć się w kolejnych odcinkach po wakacjach. Wiadomo już, że wspólna praca w przychodni nie będzie kontynuowana. Zdjęcie Dominiki Sakowicz z planu "M jak miłość" wiele wyjaśnia.
Nowa praca Joanny z "M jak miłość". Przeniesie się do... szpitala!
Jeśli ktoś myśli, że Joanna oddali się od Rogowskiego, wyprowadzi np. do Warszawy i tam zacznie karierę w jednym z ośrodków w stolicy, ten mocno się pomyli. Domańska nadal będzie krążyła w okolicy Artura. Na plakietce na szyi Joanny widnieje nazwa szpitala w Gródku. Skoro na zdjęciu widać Joannę w fartuchu lekarskim, a na jej szyi zwisa służbowa plakietka, to oznacza tylko jedno. Domańska wcale nie zniknie z przestrzeni Artura i Marysi. Będzie pracowała w szpitalu, ale nadal nie wyprowadzi się daleko poza obszar Grabiny.
Joanna nadal blisko Artura w nowym sezonie "M jak miłość"
Joanna wcale nie rzuci kariery lekarki. Wiele też wskazuje na to, że nie zrezygnuje tak łatwo z uczucia do Artura. Mimo początkowej próby na ucięcie kontaktów, kobieta sama będzie proponowała spotkania i nieprzestanie kusić lekarza. Skoro zatrudni się w szpitalu w Gródku, wcale nie będzie daleko Artura i jego rodziny. Ten romans może wiele kosztować.