Justin nie pogodzi się z porażką w sprawie nagrań
W poprzednim sezonie "Barw szczęścia" życie Justina mocno się skomplikowało. Wszystko przez nagranie z monitoringu, na którym miało być widać, jak całuje Reginę (Kamila Kamińska). Materiał stał się powodem ogromnego kryzysu w jego związku z Olą, która nie potrafiła przejść nad tym do porządku dziennego i nie uwierzyła chłopakowi, że to wszystko kłamstwo.
Skotnicki od początku utrzymywał, że nagranie zostało spreparowane. Problem w tym, że nie miał wystarczających dowodów, by udowodnić swoją wersję wydarzeń. Justin nie zamierza jednak odpuścić i w nowych odcinkach "Barw szczęścia" ponownie rozpocznie walkę o wyjaśnienie sprawy. Tym razem zdecyduje się zgłosić podejrzenie fałszerstwa na policję i zażąda zabezpieczenia materiału dowodowego.
Policja wkroczy do hotelu Stańskich
W nowych odcinkach "Barw szczęścia" pojawienie się śledczych w hotelu wywoła ostry zgrzyt między Justinem a Brunem. Stański nie będzie zachwycony działaniami Skotnickiego i uzna, że nie powinien uczestniczyć w rozmowie z policją. Bruno przypomni mu, że skoro sam zobowiązał się zastąpić Kajtka (Jakub Dmochowski), powinien zająć się obowiązkami w recepcji. Justin nie zgodzi się na takie rozwiązanie. Uzna, że jako udziałowiec hotelu oraz osoba bezpośrednio związana ze sprawą ma prawo być obecny przy przekazywaniu nagrań. Jak wynika z informacji portalu "Świat Seriali", Bruno ostrzeże go przed konsekwencjami oskarżeń.
- Poniesiesz konsekwencje tych pomówień - powie Stański.
Justin jednak nie zmieni zdania. Nadal będzie przekonany, że ktoś celowo próbował go pogrążyć.
Justin wypowie wojnę Karolinie i Brunowi
Sytuacja stanie się jeszcze bardziej napięta, gdy do hotelu wróci Karolina. Justin od początku będzie podejrzewał, że to właśnie ona może mieć związek ze spreparowanym nagraniem. Na razie nie będzie jednak miał twardych dowodów. Co więcej, okaże się, że materiały z monitoringu, których zabezpieczenia domagał się Skotnicki, zostały już nadpisane. Bruno uzna więc, że sprawa szybko się zakończy, a Justin nie będzie w stanie niczego udowodnić. Stański będzie przekonany, że Skotnicki sam wpędza się w problemy. Justin jednak zapowie, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
- Chcesz wywołać między nami wojnę? - zapyta Bruno.
- Karolina już to zrobiła - odpowie Justin (dialog: światseriali.interia.pl).
Czy Skotnicki znajdzie sposób, by udowodnić, że nagrania zostały sfałszowane? I czy jego konflikt z Karoliną i Brunem doprowadzi do kolejnych dramatów w "Barwach szczęścia"? Widzowie przekonają się w nowych odcinkach serialu