"Barwy szczęścia" odcinek 3357 - poniedziałek, 13.04.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3357 odcinku "Barw szczęścia" Ewa spędzi z Romeem romantyczny weekend pod nieobecność Grzelaków. Aldona i Borys zostawią Włochowi wolną chatę, gdyż sami zdecydują się polecieć w odwiedziny do Aleksa (Hubert Wiatrowski) do Londynu. Ale oczywiście, nim to uczynią, to Borys odbędzie z Bianchim poważną rozmowę, gdyż domyśli, że chłopak będzie chciał zaprosić do nich swoją ukochaną i wcale się nie pomyli.
I choć Elżbieta za wszelką cenę postara się to powstrzymać, gdy Ewa zapowie jej, iż planuje spędzić z chłopakiem cały weekend, a na dodatek poprosi ją, aby wybrała się z nią do ginekologa, to jednak nie zdoła zatrzymać Grzelaków w Polsce, a wnuczki w domu. I dzięki temu w 3357 odcinku "Barw szczęścia" młodzi spędzą kolejne miłe chwile i to z zaskakującym finałem!
Romeo oświadczy się Ewie w 3357 odcinku "Barw szczęścia"!
Ale spokojnie, gdyż wcale nie będzie chodziło o nieplanowaną ciążę Ewy w 3357 odcinku "Barw szczęścia" tylko zaręczyny! Wszystko przez to, że po kolejnym udanym weekendzie Romeo zyska pewność, że Ewa jest tą jedyną, z którą chce spędzić resztę życia. Do tego stopnia, że Bianchi postanowi dłużej nie czekać i od razu postanowi oświadczyć się swojej ukochanej!
Oczywiście, w 3357 odcinku "Barw szczęścia" Walawska przyjmie jego oświadczy, zgodzi się wyjść za niego za mąż i zostać jego żoną. Bianchi założy pierścionek na palec już swojej narzeczonej, a para przypieczętuje kolejny rozdział w swoim życiu namiętnym pocałunkiem!
Jak bliscy zareagują na zaręczyny Ewy i Romea w 3357 odcinku "Barw szczęścia"?
W 3357 odcinku "Barw szczęścia" Ewa i Romeo zaręczą się i będą cieszyć się swoim szczęściem. Tyle tylko, że pewnie nie wszyscy je podzielą! A zwłaszcza Elżbieta, która wciąż nie będzie mogła pogodzić się z szybkim rozwojem ich relacji i w pełni zaakceptować Romea. Mimo tego, iż chłopak naprawdę będzie się starał.
A w 3357 odcinku "Barw szczęścia" jeszcze udowodni, że myśli o jej wnuczce naprawdę poważnie. Czy zatem to w końcu ją do niego przekona? I jak na ich zaręczyny zareagują Grzelakowie, a zwłaszcza syn Aldony i były chłopak Ewy, Aleks? Co prawda po śmierci matki Romea, młody Grzelak spuścił z tonu, tak samo, jak i jego matka, bo przecież na Borysa akurat Bianchi zawsze mógł liczyć. I stąd wydaje się, że w tym aspekcie będzie podobnie!