Barwy szczęścia, odcinek 3354: Tak Romeo spróbuje wkupić się w łaski Elżbiety! Reakcja babci Ewy nie pozostawi złudzeń - ZDJĘCIA

2026-03-24 14:33

W 3354 odcinku "Barw szczęścia" Romeo (Jacek Tyszkiewicz) za wszelką cenę spróbuje przekonać do siebie Elżbietę (Marzena Trybała). Tym bardziej, gdy tym razem to babcia Ewy (Gabriela Ziembicka) nakryje ich na schadzce we własnym domu pod swoją nieobecność. W 3354 odcinku "Barw szczęścia" Bianchi postanowi nieco oczyścić atmosferę i zaproponuje seniorce swoje popisowe danie. I choć Żeleńska oczywiście zgodzi się skosztować, to jednak ostatecznie Włoch i tak będzie musiał obejść się smakiem, bo dla seniorki to i tak będzie zbyt mało! Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) w scenie z serialu Barwy szczęścia, stojący w pokoju, uśmiechnięci, po lewej bukiet czerwonych róż na stole. O ich losach przeczytasz na portalu Super Seriale.

i

Autor: Artrama/TVP Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) w scenie z serialu "Barwy szczęścia", stojący w pokoju, uśmiechnięci, po lewej bukiet czerwonych róż na stole. O ich losach przeczytasz na portalu Super Seriale.

"Barwy szczęścia" odcinek 3354 - środa, 8.04.2026, o godz. 20.05 w TVP2

W 3354 odcinku „Barw szczęścia” Ewa zaprosi Romea do domu Elżbiety pod nieobecność babci. Oczywiście, Włoch chętnie skorzysta z jej propozycji, a jak podaje swiatseriali.interia.pl po upojnych chwilach razem wcale nie będzie śpieszył się do wyjścia. Mimo iż Walawska poprosi go, aby się zebrał, bo przecież Żeleńska będzie mogła w każdej chwili wrócić do domu.

- Babcia w każdej chwili może wrócić. Już późno - uzna Ewa.

Ale nim w 3354 odcinku „Barw szczęścia” Włoch opuści jej posiadłość, to postanowi jeszcze odwdzięczyć się ukochanej za wspólny wieczór i zabierze się za przygotowanie swojego popisowego spaghetti. Jednak w międzyczasie znajdzie chwilę na czułości z Ewą, na których właśnie przyłapie ich Elżbieta, gdy akurat wkroczy do domu.

Romeo zaserwuje Elżbiecie swoje popisowe danie w 3354 odcinku „Barw szczęścia”!

Widok Ewy i Romea w 3354 odcinku „Barw szczęścia” wcale nie zdziwi seniorki! A wręcz przeciwnie, gdyż wówczas stanie się dla niej jasne, czemu wnuczka tak bardzo chciała, aby tego wieczoru wyszła, co otwarcie jej wytknie.

- Czyli tak się sprawy mają... Właściwie mogłam się domyślić. To dlatego tak mnie wypychałaś na tę imprezę, tak? - zarzuci jej Elżbieta, ale nie doczeka się odpowiedzi.

Wszystko przez to, że w 3354 odcinku „Barw szczęścia” Biancho czym prędzej postanowi uratować swoją ukochaną z opresji i zaprosi jej babcię na wspólną kolację. I ku zdziwieniu wszystkich Żeleńska przyjmie jego propozycję. Ale radość wcale nie potrwa długo!

- Zrobiliśmy kolację. Odgrzać? - spyta ją Romeo.

- Chętnie coś zjem. Impreza nie była tak przewidywalna, jak się spodziewałam, ale do jedzenia mieliśmy tylko paluszki. Jak za starych czasów - uśmiechnie się Żeleńska, zasiadając przy stole.

Włoch nie przekona do siebie babci Ewy w 3354 odcinku „Barw szczęścia”!

I wówczas w 3354 odcinku „Barw szczęścia” Ewa postanowi kuć żelazo, póki gorące, widząc, że babcia trochę zmiękłą. Do tego stopnia, że otwarcie zapyta się jej, czy Romeo mógłby wyjątkowo zostać u nich na noc. Ale w tej kwestii Elżbieta pozostanie nieugięta i oczywiście kategorycznie się na to nie zgodzi!

- To była smaczna kolacja, ale nie aż tak... - skwituje Żeleńska.

A zatem całe starania Włocha w 3354 odcinku „Barw szczęścia” szlag trafi, bo babcia Ewy wciąż się do niego nie przekona! Jednak nawet to nie sprawi, że Romeo zrezygnuje z ukochanej, a ona z niego! Tym bardziej, że prędko nadarzy się okazja, aby znów zostali sami, ale tym razem już u Grzelaków, którzy zdecydują się wylecieć do Aleksa (Hubert Wiatrowski)! A co najważniejsze, nie będą im stawać na drodze. W przeciwieństwie do Elżbiety, która tak łatwo wcale nie odpuści!

Barwy szczęścia. Tomek zacznie wypytywać Patryka o Grażynę. Stara miłość nie rdzewieje!