Barwy szczęścia, odcinek 3310: Agnieszka strzeli do Łukasza! Nie wytrzyma i wykrzyczy jej w oczy, że jest głupią wariatką - ZDJĘCIA

2026-02-02 15:41

W 3310 odcinku serialu "Barwy szczęścia" Łukasz (Michał Rolnicki) straci nad sobą panowanie! Porwany przez Agnieszkę (Katarzyna Tlałka) spróbuje przechytrzyć niezrównoważoną psychicznie byłą kochanką i namówić ją na wyjazd z Polski w ciepłe kraje. Ale porywaczka będzie bardzo czujna! Uprzedzi Łukasza, że zostaną w tej kryjówce, w więzieniu, które dla niego urządziła w piwnicy. A kiedy Sadowski nie wytrzyma i nazwie Agnieszkę "cholerną, głupią wariatką", ona wyceluje na niego paralizator. Strzeli i znów obezwładni porwanego "ukochanego"! Poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA z tych scen.

"Barwy szczęścia" odcinek 3310 - czwartek, 5.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2

Tylko przez krótką chwilę w 3310 odcinku "Barw szczęścia" Łukasz będzie się cieszył wolnością i tym, że być może uśpił czujność Agnieszki, która go porwała i więzi od wielu dni w wynajętym domu pod Włocławkiem. Póki co nikt jej nie podejrzewa, że to ona stoi za porwaniem Łukasza, bo nieobliczalna psychopatka świetnie wszystko zaplanowała, manipulując nie tylko Kasią (Katarzyna Glinka) i ojcem Czesławem (Marian Jaskulski), ale także policją! 

Zobacz też: Barwy szczęścia, odcinek 3316: Łukasz w szpitalu zdradzi Celinie, jak uciekł z więzienia psychopatki Agnieszki - ZDJĘCIA

Tak Łukasz w 3310 odcinku "Barw szczęścia" podejdzie Agnieszkę, żeby wyjechała z nim z Polski

Podczas "romantycznej randki" w 3310 odcinku "Barw szczęścia" Łukasz przygotuje pyszny obiad dla Agnieszki, łudząc się, że dzięki temu przekona ją, by opuścili tą kryjówkę. Zaproponuje wspólny wyjazd z Polski, w jakiś ciepły zakątek Europy. W oczach psychopatki pojawi się jednak błysk nie wróżący nic dobrego dla Sadowskiego. 

Barwy szczęścia. „Romantyczny” wieczór Agnieszki i porwanego Łukasza

- Bardzo się cieszę, że ci smakowało. Dziękuję... Mogę cię o coś zapytać? - zacznie niepewnie Łukasz, nie wiedząc, jaka będzie reakcja Agnieszki. 

- Jasne, co tylko chcesz, kochanie...

- Może byśmy gdzieś wyjechali?

- Ale dlaczego? Nie podoba ci się tu kochanie?

- To jest oczywiste... Agnieszka, nie każ mi udawać. Posłuchaj i tak mnie pilnujesz. Nie lepiej robić to w jakimś fajniejszym miejscu? Jakieś ciepłe kraje czy? Wiem, że do samolotu nie wsiądziemy, ale coś może w Unii? Portugalia, Hiszpania, może Grecja...Ciepło, domek taki jak tutaj, tylko pod palmą, wino... Byłoby milej... - propozycja wyjazdu od Łukasza spotka się z gwałtowną reakcją porywaczki. 

- Ty poważnie mówisz? - na twarzy Agnieszki pojawi się złowieszczy grymas. 

- Tak, poważnie...

- Masz mnie za idiotkę? Nie dam ci takiej szansy! Zostaniemy tutaj. Wynajęłam ten dom na długo i zamierzam tutaj być. Poza tym tutaj jest idealnie!

- Ale przecież szukają mnie, więc w pewnym momencie znajdą...

- Nie, nie znajdą... Czytałeś "Szok", szukają cię zupełnie gdzie indziej. A poza tym naraziłeś się jakiejś grupie przestępczej, a niektórzy myślą, że nie żyjesz. A twojego ciała nikt nigdy nie znajdzie! Kochanie...

- Cholerna, głupia wariatko! Wiesz, co ty wyprawiasz?! Co przeżywa Ksawery? Pomyślałaś o tym w ogóle?! Przecież sama jesteś matką Aga! Chociaż co z ciebie w ogóle za matka? Co własne dzieci od ciebie uciekły i to jak najdalej! - Łukasz straci nad sobą panowanie i wykrzyczy Agnieszce, co o niej myśli.

- Ale ty ode mnie nie uciekniesz, kochanie... - psychopatka wyceluje do Sadowskiego paralizator. 

- Strzelaj! Strzelaj mówię! Nigdy nie będziemy razem! Nigdy! - rzuci wściekły Łukasz.

Strzał Agnieszki powali Łukasza w 3310 odcinku "Barw szczęścia"

W tym momencie jednym strzałem Agnieszka w 3310 odcinku "Barw szczęścia" obezwładni Łukasza paralizatorem. Gdy Sadowski straci przytomność, porywaczka zaciągnie go do piwnicy, przykuje kajdankami i łańcuchami do łóżka, żeby żadna ucieczka nie przyszła mu więcej do głowy.