"Barwy szczęścia" odcinek 3312 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3312 odcinku "Barw szczęścia" Oliwka ogromnie się ucieszy, gdy dowie się, że włoska firma jest zainteresowana współpracą z nią, a na dodatek chce sporo zainwestować w produkcję jej kosmetyków. Do tego stopnia, że jak podaje swiatseriali.interia.pl postanowi nie marnować czasu i od razu wyśle swoich przedstawicieli do Polski, aby omówić z nią szczegóły.
Tyle tylko, że w 3312 odcinku "Barw szczęścia" pojawi się przy tym jeden problem, bo nie będą się oni posługiwać żadnym językiem poza włoskim. I w związku z tym Zbrowska nie będzie w stanie sama się z nimi dogadać, co mocno ją zmartwi!
- Patrz, co piszą - powie Oliwka do Tomka (Jakub Sokołowski).
- Zaraz, zaraz... Oni nie mówią po angielsku? - zdziwi się Kępski.
- Ci, którzy przyjechali, ani słowa. Im się chyba wydaje, że skoro to oni inwestują w moją firmę, to ja muszę się do nich dostosować - westchnie smutno Zbrowska, która zda sobie sprawę, że nie da rady nauczyć się włoskiego w jeden wieczór.
Ola pomoże Oliwce w rozmowie z włoskimi inwestorami w 3312 odcinku "Barw szczęścia"!
W tym momencie w 3312 odcinku "Barw szczęścia" Tomasz poradzi jej, aby zatrudniła sobie tłumacza. Jednak po chwili przypomni sobie, że nawet w sumie nie musi go szukać, bo przecież ukochana Justina (Jasper Sołtysiewicz) będzie dobrze znać włoski i sam obieca jej się do niego odezwać w tej sprawie. I oczywiście tak zrobi.
A to dlatego, że już po chwili w 3312 odcinku "Barw szczęścia" z Oliwką skontaktuje się Ola, która zostanie już wtajemniczona w całą sprawę. Zbrowska ponowi prośbę swojego partnera i zacznie błagać Zamilską o pomoc, na którą ona oczywiście się zgodzi!
- Hej, Justin powiedział mi, że szukasz tłumacza z włoskiego - zacznie Ola.
- Szukam? Potrzebuję jak tlenu, na cito. Z włoskiego i na włoski. Powiedz, że się zgadzasz. Błagam. Ozłocę cię, zobaczysz - zapewni ją Oliwka, na co Zamilska przystanie.
Zamilska zostanie asystentką Zbrowskiej w 3312 odcinku "Barw szczęścia"!
Chwilę później w 3312 odcinku "Barw szczęścia" Ola stawi się w mieszkaniu Kępskiego, a Oliwka już na wstępie zacznie jej dziękować. Zbrowska podaruje jej komplet swoich kosmetyków, po czym zagoni Zamilską do pracy, gdyż spotkanie na nie nie poczeka!
- Strasznie się cieszę, że się zgodziłaś i że już jesteś - przywita ją Zbrowska.
- Nie potrafiłam sobie odmówić. Kosmetyki to moja słabość, a twoje są świetne - uśmiechnie się Zamilska, a po otrzymani prezentu doda - Czuję, że się dogadamy!
- Musisz poznać skład, działanie, szczegóły technologiczne i finansowe. To co? Do pracy - zarządzi Oliwka.
A nieco później w 3312 odcinku "Barw szczęścia" Zbrowska już będzie mogła świętować, gdyż negocjacje z włoskimi inwestorami pójdą im naprawdę świetnie. Szczególnie, że Zamilska perfekcyjnie wejdzie w rolę i zrobi nawet więcej niż Oliwka będzie od niej oczekiwać.
I z tego względu bizneswomen postanowi jej się bardziej odwdzięczyć i zaoferuje jej, aby została z nią już na stałe jako jej asystentka! Tym bardziej, że Ola naprawdę się sprawdzi, a przy dalszej współpracy z Włochami przecież będzie jej wciąż potrzebna!
- Bez ciebie nic by z tego nie wyszło. Zamiast negocjować, moglibyśmy co najwyżej wysyłać sobie znaki dymne - podziękuje jej Zbrowska.
- Bez przesady, po prostu tłumaczyłam... - powie skromnie Ola.
- To nie było zwykłe tłumaczenie. Ty się włączyłaś w negocjacje i to jak. Byłaś świetna - pochwali ją Oliwka, po czym wyzna, że w tej sytuacji będzie już potrzebować tłumacza na stałe.
- Czy ty właśnie proponujesz mi pracę? - domyśli się Zamilska.
- Firma się rozwija, muszę poszukać asystentki. A po co szukać w ciemno, skoro jesteś ty? Co ty na to? - zapyta ją Zbrowska, a szczęśliwa Ola oczywiście przyjmie jej ofertę!