"Barwy szczęścia" odcinek 3312 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3312 odcinku "Barw szczęścia" Kodur i Majak wezwą zatrzymaną Agnieszkę na przesłuchanie tuż po tym, jak uda się ją aresztować, dzięki Celinie. A to dlatego, że Brońska jako pierwsza zacznie ją na poważnie podejrzewać o porwanie i przetrzymywanie Łukasza (Michał Rolnicki), a gdy się w tym utwierdzi, to od razu każe Marcinowi się nią zająć. Tym bardziej, że Zarzeczna będzie chciała uciec, gdy zorientuje się, co jest grane! Ale nie da rady!
I już w 3312 odcinku "Barw szczęścia" z powrotem wyląduje na komendzie, gdzie tym razem to już Kodur z Majakiem będą ją przesłuchiwać, a nie ona inspektora! Tyle tylko, że i tym razem wariatka zdoła zachować zimną krew i niczym się zdradzi!
- Po co pani taser? - zapyta ją policjant.
- Do samoobrony. Samotna kobieta jest bardzo często narażona na niebezpieczeństwo! - wyjaśni Agnieszka.
- A te dwie torby podróżne? Wybierała się pani gdzieś? - dopyta.
- Robiłam porządki w szafie, chciałam odwieźć nienoszone ubrania do potrzebujących… - wytłumaczy Zarzeczna.
Zmienność twarzy aresztowanej wariatki Agnieszki w 3312 odcinku "Barw szczęścia"!
Aż w końcu w 3312 odcinku "Barw szczęścia" Marcin spróbuje ją podejść, ale też z marnym skutkiem, bo Agnieszka nie da się wciągnąć w jego grę! I jeszcze mu dołoży!
- A czarna peruka? - spyta Kodur.
- To też nielegalne? Wie pan, to bardzo niedyskretne pytanie... Ja nie wtykam nosa w pańskie intymne sprawy! - ogryzie się Agnieszka.
Ale mimo tego w 3312 odcinku "Barw szczęścia" Kodur nie odpuści. Jednak wtedy Zarzeczna zmieni swoją taktykę i znów zacznie robić z siebie ofiarę. Do tego stopnia, że oskarży jeszcze policję o dręczenie!
- Niech pani zrozumie jedno... Szybko pani stąd nie wypuścimy. Prokurator na pewno złoży wniosek o tymczasowe aresztowanie. Jeśli Łukasz żyje, jest gdzieś w zamknięciu, a pani nie będzie mogła do niego pójść… - spróbuje ponownie Marcin, ale Zarzeczna prędko wejdzie mu w słowo - Dlaczego to robicie? Czemu mnie tak dręczycie? Przecież ja nic nie wiem! Łukasz to miłość mojego życia, jak mogłabym zrobić mu coś złego?... A wy? Zamiast zająć się prawdziwą porywaczką, znęcacie się nade mną!
Czesław zniweczy plan chorej psychicznie córki w 3312 odcinku "Barw szczęścia"!
A na koniec w 3312 odcinku "Barw szczęścia" ponownie spróbuje zrzucić winę na Celinę, podając przy tym irracjonalne argumenty., Do tego stopnia, że Marcin prędko je obali. Ale chora psychicznie kobieta nic sobie z tego nie zrobi i wciąż będzie oskarżać właśnie ją!
- To ona miała motyw i możliwości! Nigdy nie potrafiła się pogodzić z tym, że Łukasz wybrał mnie... Robiła wszystko, żeby nas rozdzielić! - powie mu Agnieszka.
- Podejmowała wcześniej jakieś działania? Groziła wam?... Łukaszowi? - uda zainteresowanego policjant.
- Ciągle go nękała, wydzwaniała… - wyliczy Zarzeczna.
- Bilingi tego nie potwierdzają - zgasi ją inspektor, ale mimo tego wariatka kontynuuje - Udawała, że ma jakieś niby-zlecenia... Krążyła wokół niego, a kiedy się zorientowała, że to nie działa, posunęła się dalej! Ewidentnie to ona coś z nim zrobiła!
Jednak tylko do czasu aż w 3312 odcinku "Barw szczęścia" na komisariacie nie zjawi się także wezwany przez Marcina, Czesław (Marian Jaskulski)! Zarzeczny wyzna Kodurowi, jaka naprawdę jest jego córka, a nawet pokaże na to dowody, przez co i on już nie będzie miał żadnych wątpliwości, że to chora psychicznie Agnieszka stoi za uprowadzeniem i więzieniem Łukasza!