„Barwy szczęścia" odcinek 3309 - środa, 04.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3304. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Natalia przerazi się słysząc, jakie decyzje powziął Cezary. Chęć odwetu na Andrzeju uzna za szaleństwo, które skończy się narażeniem całej rodziny na niebezpieczeństwo, jego odsiadką w więzieniu, a w jej przypadku odebraniem prawa do wykonywania zawodu.
Natalia doniesie na Cezarego w 3304. odcinku serialu "Barwy szczęścia"
Natalia postanowi szybko działać. Nie czekać, aż Cezary znajdzie bandytę gotowego wykonać jego chory plan, tylko uprzedzić jego poczynania. W 3304. odcinku serialu „Barwy szczęścia" pojedzie na policję i powie Kodurowi, co zamierza jej mąż.
Natalia wyprowadzi się z domu w 3309. odcinku serialu „Barwy szczęścia"
Cezary nie daruje Natalii tego, że doniosła na niego Kodurowi i zniweczyła jego plany pozbycia się Andrzeja raz na zawsze. W 3309. odcinku serialu „Barwy szczęścia" dojdzie do wielkiej kłótni – pierwszego prawdziwego konfliktu w ich małżeństwie. Zwoleńska nie będzie w stanie zrozumieć, dlaczego do jej męża nie dociera, że zrobiła to po to, by go uratować przed skazaniem i więzieniem. Ani tego, że Rawicz przestanie się do niej odzywać i zacznie manipulować nią emocjonalnie skazując na „ciche dni” jako karę za jej „zdradę”. A kiedy Natalia powie mu, że muszą wreszcie porozmawiać, on się odetnie:
- Ja nic nie muszę! I nie traktuj mnie jak dziecko!
- To się tak nie zachowuj! Za zlecenie zabójstwa mógłbyś dostać dożywocie! Rozumiesz?... Do-ży-wo-cie! Czy to do ciebie dociera?!
Niestety, nie dotrze i dlatego zapadnie decyzja o wyprowadzce. Natalia spakuje walizkę. Józefina spojrzy na nią z przerażeniem, a prawniczka odpowie:
- Spełniam życzenie Cezarego! Chciał, żebym dała mu spokój i przestała się czepiać... Spełniam jego prośbę! (...) Podjęłam decyzję... Wyprowadzam się!
- Jesteś zagniewana, a gniew to zły doradca... Wiem, że popełniłam błąd, który spowodował lawinę nieszczęść dla całej naszej rodziny… Masz prawo źle o mnie myśleć… - Dżo będzie sądzić, że to wszystko tylko jej wina. A przecież Cezary sam zdecydował, że chce zemścić się na Zastoi za jej krzywdy.
- Nie myślę źle o tobie. Byłaś zdesperowana, ale się wycofałaś... A Cezary nie chce tego zrobić! – wytłumaczy Natalia.
- Nim też kieruje gniew… - odeprze atak na syna Rawiczowa.
- To nie gniew, tylko głupota!
- Więc ty bądź mądrzejsza!
- Ja nie czuję gniewu... Raczej rozczarowanie. I to jest o wiele gorsze...
- Stanął w mojej obronie. Dla ciebie i dla Lei zrobiłby to samo…
- No właśnie. Okazuje się, że on byłby gotowy zlecić zabójstwo człowieka... I nie ma dla mnie znaczenia, dlaczego.
- Mówię ci przecież, że to gniew go zaślepił!
- A mnie po raz drugi w życiu zaślepiła miłość… Nie sądziłam, że Cezary jest do tego zdolny – Zwoleńska będzie bardzo zawiedziona.
Andrzej zatriumfuje nie tylko nad Józefiną, ale też nad jej rodziną. Zniszczył ją finansowo i emocjonalnie, a teraz zrujnuje małżeństwo jej syna.