Barwy szczęścia, odcinek 3299: Chora Agnieszka zacznie truć przetrzymywanego Łukasza! Nie przestanie, póki do niej nie wróci - ZDJĘCIA

2026-01-08 20:43

W 3299 odcinku "Barw szczęścia" skołowany Łukasz (Michał Rolnicki) obudzi się z raną na głowie i rękami przykutymi do łóżka w opuszczonej piwnicy. Sadowski będzie zszokowany, gdy po chwili wkroczy do niej szczęśliwa Agnieszka (Katarzyna Tlałka). W 3299 odcinku "Barw szczęścia" detektyw od razu domyśli się, że jego dawna ukochana go czymś truje i wcale się nie pomyli, gdyż siostra Kasi (Katarzyna Glinka) sama się do tego przyzna. A przy okazji da mu jasno do zrozumienia, że nie przestanie tego robić, póki nie zrozumie swojego błędu i do niej nie wróci! Tym bardziej, że to właśnie ona będzie mieć go w garści! Czemu? Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

"Barwy szczęścia" odcinek 3299 - środa, 21.01.2026, o godz. 20.05 w TVP2

W 3299 odcinku "Barw szczęścia" Łukasz wreszcie się ocknie i prędko dotrze do niego, że został czymś przez kogoś nafaszerowany, a teraz jest przetrzymywany! Tym bardziej, że Sadowski obudzi się z raną na głowie i rękami przykutymi do łóżka w piwnicy. Ale w życiu nie będzie się spodziewał, że stać może za tym właśnie Agnieszka!

- To ty? - spyta zdziwiony Łukasz.

- Dzień dobry, kochanie - powita go radośnie Agnieszka.

W 3299 odcinku "Barw szczęścia" zadowolona z siebie była ukochana Sadowskiego jak gdyby nic wkroczy do piwnicy i usiądzie obok Łukasza, którego zacznie gładzić po głowie. Agnieszka uśmiechnie się do dawnego kochanka, po czym złoży mu pewną propozycję.

- Jeśli będziesz dla mnie miły, to pozwolę ci po raz pierwszy stąd wyjść i samodzielnie zjeść śniadanie... - zapowie mu dawna ukochana.

Więziony Łukasz odkryje, że Agnieszka jest chora psychicznie w 3299 odcinku "Barw szczęścia"!

Ale Łukasz w 3299 odcinku "Barw szczęścia" od razu przyjdzie do meritum. Tym bardziej, iż będzie świadomy tego, że dawna ukochana go czymś truje, a ona nawet nie będzie się z tym ukryć, gdyż sama się do tego przyzna. Oczywiście, z uwagi na jego "dobro", które jednak chora psychicznie kobieta będzie rozumieć zupełnie inaczej.

- Czym mnie szprycujesz? - zapyta ją Sadowski.

- Muszę, dla twojego dobra, kochanie... - przyzna Agnieszka.

- Tak rozumiesz moje dobro? - zdziwi się Łukasz.

- Wiem, co dla ciebie najlepsze... A kiedy też to zrozumiesz i zaakceptujesz, będziemy mogli zrezygnować z leków. To zależy od ciebie... - wyjaśni mu była ukochana.

W tym momencie w 3299 odcinku "Barw szczęścia" Sadowski zacznie zadawać dawnej ukochanej coraz więcej pytań, pod wpływem których jeszcze bardziej utwierdzi się w tym, że nie jest ona normalna i powinna się leczyć. Jednak Agnieszka będzie innego zdania!

- Co ja tu robię? - zapyta ją Sadowski.

- Odpoczywasz i zbierasz siły na nowy... lepszy etap swojego życia... Naszego życia - odpowie Agnieszka, po czym jak podaje swiatseriali.interia.pl doda, czego od niego żąda - Tego, czego każda kobieta pragnie od swojego mężczyzny. Miłości, czułości i wierności...

- Nie jesteśmy już parą - przypomni jej Łukasz.

- Próbowałeś to zepsuć, byłeś zagubiony, nie wiedziałeś, czego chcesz. Pomogę ci to zrozumieć. Jeszcze będziemy szczęśliwi - zapewni go dawna ukochana.

- Ile mnie tu trzymasz? - dopyta ją detektyw.

- Jakie to ma znaczenie? Szczęśliwi czasu nie liczą… - uzna Zarzeczna.

- To nazywasz szczęściem?! - zszokuje się Sadowski.

- Przedsionkiem do szczęścia... Musi być gorzej, żeby mogło być lepiej! - stwierdzi Agnieszka.

Chora Agnieszka będzie mieć Sadowskiego w garści w 3299 odcinku "Barw szczęścia"!

Oczywiście, w 3299 odcinku "Barw szczęścia" Łukasz zacznie straszyć Agnieszkę konsekwencjami jej czynu, ale ona nic sobie z tego nie zrobi. Tym bardziej, że i tak nikt jej nie będzie podejrzewał, gdyż siostra Kasi wszystko dobrze przygotuje i porwie ukochanego tuż po niebezpiecznej akcji z Celiną (Orina Krajewska), przez co wszyscy będą podejrzewać, że za jego zniknięciem stoi mafia

A następnie w 3299 odcinku "Barw szczęścia" i Brońska, gdyż to na nią podejrzenia Kodura (Oskar Stoczyński) skieruje właśnie Zarzeczna, przez co ona będzie spokojna! W przeciwieństwie do więzionego Sadowskiego, którego Agnieszka będzie mieć w garści i doskonale będzie zdawać sobie z tego sprawę. I z tego względu poleci mu współpracować!

- Możesz mnie tu trzymać tydzień, dwa, ale na dłuższą metę to ci się nie uda. Będą mnie szukać - uzna Łukasz.

- Mogą myśleć, że nie żyjesz - wyprowadzi go z błędu Zarzeczna.

- Pójdziesz do więzienia… albo do psychiatryka! Jesteś chora! - wytknie jej były ukochany.

- Liczyłam na więcej zrozumienia z twojej strony... - odpowie mu Agnieszka.

- Liczysz na zrozumienie po tym, jak mnie porwałaś, odurzyłaś narkotykami i przykułaś łańcuchem do łóżka!? - zarzuci jej Sadowski.

- Szkoda się męczyć, kotku… Lepiej pogódź się z tym, że jesteśmy sobie przeznaczeni. I skup się na planowaniu naszej wspólnej przyszłości... - poradzi mu dawna kochanka.

- Jesteś szalona! - skwituje Łukasz.

- Nie... Chcę, żebyś był mój. I tylko mój… na zawsze - zapowie chora kobieta, przez co Sadowski zda sobie sprawę, że nie ma innego wyjścia i musi jej się poddaćMuszę się zmienić i jestem gotowy to dla ciebie zrobić... Obiecuję, że będę posłuszny, będę robił wszystko, co zechcesz. Ale pozwól mi pójść do toalety, wziąć prysznic...

Barwy szczęścia ZWIASTUN. Jola wywróży nowy początek dla Basi i Tolka. Łukasz zaginie