"Barwy szczęścia" odcinek 3342 - poniedziałek, 23.03.2026, o godz. 20.05 w TVP2
Do tragicznej śmierci Karola dojdzie w 3341 odcinku „Barw szczęścia”. Podczas dyżuru Huberta w szpitalu jeden z pacjentów uzależniony od leków przeciwbólowych wpadnie w furię. Początkowo Karol spróbuje uspokoić mężczyznę i załagodzić sytuację, nie przewidując, jak niebezpieczny okaże się jego stan. Chwilę później agresja wymknie się spod kontroli.
Śmierć Karola wstrząśnie Hubertem
Na oczach Huberta pacjent zaatakuje lekarza. Dojdzie do dramatycznych ciosów, po których Karol osunie się na ziemię. Pyrka natychmiast przystąpi do reanimacji. Akcja ratunkowa będzie szybka i profesjonalna, jednak mimo wysiłków Huberta nie uda się przywrócić lekarzowi funkcji życiowych. Karol umrze, a jego śmierć wstrząśnie całym personelem.
Tak będzie wyglądało miejsce upamiętniające śmierć Karola
W 3342 odcinku konsekwencje tragedii staną się jeszcze bardziej odczuwalne. Hubert zacznie analizować każdą sekundę zdarzenia i zadawać sobie pytanie, czy mógł zareagować szybciej, inaczej, skuteczniej. Poczucie winy nie pozwoli mu normalnie funkcjonować. Uzna, że zawiódł jako ratownik.
Pyrka pójdzie pod szpital, gdzie na placyku przed kliniką stanie czarno-białe zdjęcie Karola. Obok pojawią się znicze i kwiaty zostawione przez współpracowników oraz pacjentów. Na miejscu zjawią się również inni ratownicy medyczni, a także Jaworski, by oddać hołd zmarłemu lekarzowi. Atmosfera będzie pełna ciszy i niedowierzania.
Równolegle w redakcji „Szoku” rozpęta się konflikt. Dziennikarze staną przed dylematem, czy opublikować drastyczne nagranie z miejsca ataku. Jedni uznają, że opinia publiczna powinna zobaczyć prawdę o agresji wobec medyków, inni będą przekonywać, że emisja materiału naruszy godność zmarłego i jego bliskich.
W 3342 odcinku „Barw szczęścia” śmierć Karola stanie się początkiem lawiny. Hubert będzie musiał zmierzyć się z traumą, środowisko medyczne z poczuciem zagrożenia, a bliscy lekarza z nagłą, bolesną stratą. Czy Pyrka zdoła wybaczyć sobie, że nie uratował kolegi? I czy pamięć o Karolu zostanie uszanowana, czy stanie się przedmiotem medialnej sensacji?