Damian z Love Is Blind pierwszy raz o rozstaniu z Martą. „Gdyby nie premiera tego programu, bylibyśmy razem”

Po tygodniach spekulacji wszystko stało się jasne. Damian po raz pierwszy oficjalnie potwierdził rozstanie z Martą To koniec jednej z najgłośniejszych relacji pierwszej polskiej edycji Love Is Blind. Przez wiele tygodni Marta i Damian unikali jednoznacznych odpowiedzi na pytania o swój związek. Teraz Damian przerwał milczenie. W podcaście „W ciemno”, prowadzonym przez Kamila „Uno”, wyznał, że ich małżeństwo się rozpadło. Padły też zaskakujące słowa: „Gdyby nie premiera tego programu, bylibyśmy razem”.

Damian po raz pierwszy potwierdził rozstanie z Martą

2 lipca wystartował podcast „W ciemno”, którego gospodarzem jest Kamil „Uno”, również uczestnik pierwszej edycji programu. Pierwszym gościem został Damian, który zdecydował się opowiedzieć o kulisach zakończenia swojego małżeństwa. Do tej pory ani on, ani Marta nie komentowali wprost, czy nadal są razem. Choć pojawiało się coraz więcej sygnałów świadczących o kryzysie, para unikała jednoznacznych deklaracji.

Teraz nie ma już wątpliwości – ich związek dobiegł końca.

„Gdyby nie premiera tego programu, bylibyśmy razem”

Jednym z najmocniejszych momentów rozmowy były słowa Damiana, który przyznał, że emisja programu miała ogromny wpływ na ich relację, a hejt był niemal wyniszczający. „Gdyby nie premiera tego programu, bylibyśmy razem” – powiedział.

Uczestnik w rozmowie podjął szereg kwestii i zaznaczył, że przedstawia wyłącznie swoją perspektywę. Jak wyjaśnił, samo uczucie nie wystarczyło, by utrzymać małżeństwo. Według niego fundament ich związku od początku nie był wystarczająco stabilny. Mimo silnej chemii z czasem oboje doszli do wniosku, że nie są do siebie tak dobrze dopasowani, jak początkowo sądzili.

Próbowali ratować małżeństwo. Korzystali nawet z terapii

Damian ujawnił, że razem z Martą podjęli próbę ratowania związku i zdecydowali się na terapię. Ostatecznie nie udało się jednak odbudować relacji. Jak podkreślił, jedną z największych trudności było zbyt szybkie zamieszkanie razem po zakończeniu programu, a właściwie już w trakcie jego trwania.

W podcaście zdradził również, kiedy nastąpił przełomowy moment.

Kluczowy moment to zaraz po tym, jak obejrzeliśmy wszystkie odcinki i moment, kiedy Marta się wyprowadziła. Jeszcze próbowaliśmy to ratować, ale Marta się wyprowadziła. Ja wiedziałem, że robi tę decyzję pod wpływem emocji. Prosiłem, żeby została (...)”.

Dziś Marta z Damianem nie utrzymują kontaktu

Damian przyznał, że obecnie nie mieszka już z Martą i praktycznie nie utrzymuje z nią kontaktu. Jak wyjaśnił, rozmawiają jedynie wtedy, gdy wymagają tego formalności. Zapytany przez Kamila „Uno”, czy rozstanie było decyzją jednej osoby, odpowiedział krótko:

„To była nasza wspólna decyzja”.

Uczestnik ujawnił również, że formalnie nadal pozostają małżeństwem. Rozwód nie został jeszcze przeprowadzony.

Damian wskazał największe problemy ich związku

W rozmowie Damian nie ukrywał, że ogromny wpływ na ich relację miała presja związana z emisją programu. Przyznał, że Marta znacznie mocniej przeżywała opinie widzów i stresowała się odbiorem w mediach i wśród bliskich. Jak stwierdził, mogło to wynikać także z tego, że ma większą rodzinę i bardziej odczuwała konsekwencje publicznego życia.

Zapytany o największe problemy ich małżeństwa, wskazał przede wszystkim różnice charakterów i stylów przywiązania.

„Ja mam unikowy, ona ma lękowy” – powiedział.

Damian dodał również, że kiedy po raz pierwszy zobaczył Martę po randkach w kabinach, od razu mu się spodobała i w dniu ślubu był przekonany, że podejmuje właściwą decyzję. Nie przypuszczał jednak, że ich historia zakończy się zaledwie kilka miesięcy później.