"M jak miłość" nowe odcinki w poniedziałki i we wtorki, o godz. 20.40 w TVP2
Wszyscy znamy postać Joasi z serialu "M jak miłość. Jest bardzo urokliwą, młodą kobietą o gołębim sercu. Bardzo przejmuje się złymi wydarzeniami, które mają miejsce w fabule "M jak miłość" i zawsze stara się wspierać swoich bliskich. Natomiast jeśli dochodzi do konfliktu, to sprawa nie przedstawia się już tak kolorowo, jakby brak było postaci Joasi asertywności.
Zobacz: M jak miłość. Olek zdradza Magdę! Oto Aneta
Najlepszym przykładem jest ostatnia sytuacja z Jackiem (Jan Wieczorkowski). Biznesmen zakochał się w pięknej narzeczonej swojego najlepszego przyjaciela. Długo ukrywał swoje uczucie, lecz w końcu Joasia dowiedziała się prawdy. Zamiast cokolwiek powiedzieć Tomkowi (Andrzej Młynarczyk), wolała milczeć i unikać konfrontacji. Podczas imienin Agnieszki (Magdalena Walach) w serialu "M jak miłość" doszło do bójki pomiędzy przyjaciółmi i Joasia również wtedy nie zareagowała... Gdy Jacek przyszedł porozmawiać i przeprosić za swoje zachowanie ją i Tomka, milczała przez całe spotkanie.
Przeczytaj: M jak miłość. Ślub Asi i Tomka w Grabinie - ZDJĘCIA
- Marzę o tym, by zagrać wredną, niedobrą, zgorzkniałą, mającą wszystko wszystkim za złe babę. To byłoby to! - powiedziała Barbara Kurdej-Szatan jak podaje "Świat Seriali". Aktorka docenia wszystkie role, które dostaje, jednakże najwyraźniej scenarzyści zaszufladkowali ją w jednym rodzaju bohaterki - płaczliwej blondynki. Również w sztuce "Pikantni" gra spokojniejszą kobietę, w przeciwieństwie do swojej koleżanki po fachu z "M jak miłość", Anny Muchy. Czy to przez delikatną urodę? Prawdopodobnie tak. Prywatnie Barbara Kurdej-Szatan mówi o sobie jako o pełnej energii optymistce. Nic więc dziwnego, że chciałaby jakiejś zmiany i zapewne widzowie również chętnie zobaczyliby ją w innym wydaniu.
Chcesz wiedzieć więcej o serialach? Odwiedź nas na Facebooku!