"Na Wspólnej" odcinek 4268 POGRZEB MARII ZIĘBY - poniedziałek, 31.08.2026, o godz. 20.15 w TVN
Ostatnie pożegnanie Marii, którą od pierwszego odcinka "Na Wspólnej" grała Bożena Dykiel, dla wszystkich aktorów i członków ekipy produkcyjnej było poruszającym przeżyciem i okazją do wspomnień o zmarłej aktorce.
Produkcja serialu uznała, że po śmierci Bożeny Dykiel wątek jej bohaterki także musi się skończyć. Przecież Maria nie mogła na zawsze zostać w Hiszpanii, a zastąpienie Dykiel inną aktorką nie wchodziło w grę. Stąd decyzja, że Maria podzieli los aktorki, ale z tą różnicą, że jej nagła śmierć stanie się początkiem całej serii smutnych wydarzeń związanych z żałobą w rodzinie Ziębów.
Bożena Dykiel zmarła 12 lutego 2026 roku, lecz scenarzyści "Na Wspólnej" potrzebowali trochę czasu, aby ostatecznie zakończyć wątek Marii Zięby. Przecież odcinki serialu są kręcone z prawie półrocznym wyprzedzeniem. Dlatego sceny pogrzebu Marii, który widzowie TVN zobaczą w ostatni poniedziałek sierpnia, dokładnie 31.08.2026, zostały zrealizowane już wiosną.
Kulisy nagrań scen pogrzebu Marii Zięby do 4268 odcinka "Na Wspólnej"
Na oficjalnie stronie "Na Wspólnej" pojawiły się kulisy nagrywania pogrzebu Marii Zięby, bo całej obsady i produkcji to był dzień, w którym nie zabrało prawdziwych łez, emocji i wzruszeń. To, co widzowie zobaczą na ekranie podczas pogrzebu Marii, kiedy na cmentarzu pożegnają ją m.in. Włodek (Mieczysław Hryniewicz), dzieci i wnuki oraz bliscy z osiedla "Na Wspólnej", podopieczni z domu dziecka, w którym była ich opiekunką, to odzwierciedlenie tego, jak ekipa "Na Wspólnej" mocno przeżyła śmierć Bożeny Dykiel.
Z ust ekranowego Włodka z "Na Wspólnej" padły poruszające słowa, że pożegnał żonę z serialu po raz drugi. Z Bożeną Dykiel tworzył małżeństwo przez 23 lata.
- No to są takie chwile poważne, a ta jest szczególnie delikatna, bo jakby drugi raz przeżywamy to odejście, moment rozstania. To wszystko wraca, wracają te chwile dobre, wracają te chwile trudniejsze i trzeba się z tym pogodzić, no niestety takie jest życie, takie są koleje. Zostały zdjęcia, zostały fantastyczne wspomnienia... - wyznał wzruszony Hryniewicz.
Waldemar Obłoza, czyli Roman Hoffer z "Na Wspólnej" docenił staranność pożegnania Marii, nie tylko sceny śmierci w samolocie, w której Bożena Dykiel nie zagrała, ale i pogrzebu, a nawet rozgrywającej się żałoby. Dla całej ekipy ważne było, aby bohaterka dostała godne i pełne szacunku pożegnanie.
- Bardzo się serial postarał, bo jest to zrobione, już tu obserwuję, że zdjęcia są przygotowane z pietyzmem, scenariusze naprawdę dojrzałe, ugotowane tak naprawdę w takim sosie, jak tylko Maria w serialu potrafiła robić. Także bardzo nas to cieszy, że ten szacunek dostała jeszcze - przyznał Obłoza.