Na Wspólnej, odcinek 4227: Ola załatwi Zduńskiego! Tak urządzą go razem z Agnieszką

2026-06-11 14:09

W 4227 odcinku "Na Wspólnej" Ola (Marta Wierzbicka) odpowie na "zaproszenie" Zduńskiego (Maciej Maciejewski) i zjawi się w hotelu, do którego podstępem ją ściągnie. Dominik przygotuje wszystko na romantyczny wieczór tylko we dwoje, ale mocno się zdziwi, gdy tuż za Zimińską do pokoju hotelowego wejdzie również Agnieszka (Katarzyna Walter). W 4227 odcinku "Na Wspólnej" szefowa zdecydowanie stanie po stronie swojej prawniczki, w związku z czym dla ich klienta wszystko stanie się jasne! Czy to będzie koniec ich współpracy? Koniecznie poznaj szczegóły!

"Na Wspólnej" odcinek 4227 - czwartek, 11.06.2026, o godz. 20.15 w TVN

W 4227 odcinku "Na Wspólnej" Zduński zjawi się w kancelarii Olszewskiej i w jej obecności poskarży mu się na Olę, która wcześniej go odrzuci. Zwłaszcza, gdy się do niej zbliży i nagada Mariuszowi (Mariusz Zaniewski) głupot na temat ich rzekomego rozstania, w czasie, gdy po operacji guza mózgu Czerski nie będzie jej pamiętał. Ale odrzucony Dominik tak tego nie zostawi i postanowi się zemścić. A co gorsza jeszcze osiągnąć swój cel.

W 4227 odcinku "Na Wspólnej" klient wyczeka momentu, aż Agnieszka już wyjdzie, aby zaproponować Oli niemoralną propozycję. Dominik zaprosi Zimińską do hotelu, aby w ten sposób mogła przekonać go do pozostania w ich kancelarii. Tym bardziej, iż zda sobie sprawę, że jest dla nich kluczowym klientem i to szczególnie w sprawie przyszłości Zimińskiej.

Tak Ola przechytrzy Zduńskiego w 4227 odcinku "Na Wspólnej"!

I w 4227 odcinku "Na Wspólnej" wcale się nie pomyli, bo Ola faktycznie zapuka do jego drzwi hotelowych, gdzie Dominik już wszystko przygotuje na ich romantyczny wieczór tylko we dwoje. Oczywiście, Zduński ściągnie tam Zimińską w jednym celu, ale mocno się przeliczy, gdy na miejscu prawniczka wcale nie zjawi się sama, co do końca przed nim ukryje.

- Wiedziałem, że przyjdziesz. Zapraszam - ucieszy się Dominik, po czym wpuści ją do środka.

Tyle tylko, że wtedy w 4227 odcinku "Na Wspólnej" mocno się zdziwi, gdy usłyszy za sobą i głos szefowej Oli, która zacznie grać w jego grę. I tym szybko zbije go z tropu!

- Wspomniał pan coś o agencji? - zaskoczy go po chwili Agnieszka, czym szybko zdejmie mu uśmiech z twarzy.

- Co pani tu robi? - zdziwi się Zduński.

- Nie lubi pan trójkątów? - zagnie go Olszewska.

Agnieszka załatwi podłego Dominika w 4227 odcinku "Na Wspólnej"!

W tym momencie w 4227 odcinku "Na Wspólnej" zszokowany Zduński nie będzie w stanie wydusić z siebie ani słowa, ale Olszewska nie będzie zamierzała zaprzestać. I wówczas Dominik już zupełnie nie będzie wiedział, co myśleć, ale Agnieszka szybko sprowadzi go na ziemię.

- Nie często umawiamy się z naszymi klientami w pokojach hotelowych. Dla pana postanowiłyśmy zrobić wyjątek - wyjaśni Agnieszka.

- To jakiś żart? - spyta jeszcze bardziej skołowany Dominik.

- Nie, mogę pana zapewnić, że traktuję tę sytuację bardzo poważnie. Bardzo, podobnie jak przestrzeganie pewnych standardów etycznych. W ogóle uważam, że to jest cenniejsze dla mnie niż pieniądze - uświadomi go Olszewska.

Wtedy w 4227 odcinku "Na Wspólnej" i dla Dominika już wszystko stanie się jasne. Zduński zrozumie, że to już jego koniec. Zwłaszcza, gdy usłyszy ultimatum prawniczek, w którym żadne wyjście tak naprawdę nie będzie dla niego dobre, bo i tak będzie musiał już mieć się na baczności! A co najważniejsze, dzięki niemu będzie musiał raz na zawsze odczepić się od Oli, która kolejny raz wybierze nie jego, a Mariusza!

- Rozumiem, że kończymy naszą współpracę? - domyśli się Zduński.

- Proszę pana to zależy. Są 2 opcje - przedstawi mu Olszewska.

- 1 jest taka, że zostaje pan w naszej kancelarii, ale gra pan według naszych zasad - wtrąci Ola.

- A 2 jest taka, że pan odchodzi od nas, a nas przestaje obowiązywać dyskrecja. Szczególnie, jeśli chodzi o pański stosunek do kobiet. No to jak będzie? Zostaje pan z nami? - Agnieszka postawi sprawę jasno.

- Owszem - przystanie potulnie Dominik.

- Świetnie, no to mamy jasność. Na zdrowie - skwituje Agnieszka, po czym wyjdzie, zabierając ze sobą Olę i zostawiając podłego Zduńskiego samego!

Ta para z "Na Wspólnej" nigdy się nie rozstanie. Aktor wymusił to na twórcach | WYWIAD