Na Wspólnej. Maja Oświecińska wyznała, co naprawdę daje jej aktorstwo. Te słowa wiele wyjaśniają

2026-08-05 11:56

Dla widzów jest przede wszystkim Julką z „Na Wspólnej”, którą obserwują od ponad dziesięciu lat. Maja Oświecińska dorastała na oczach fanów serialu i dziś nie ukrywa, że produkcja TVN znaczy dla niej znacznie więcej niż tylko kolejne zawodowe wyzwanie. W szczerym wyznaniu opowiedziała, czym naprawdę jest dla niej praca na planie i dlaczego właśnie „Na Wspólnej” odgrywa tak ważną rolę w jej życiu.

Dorastała razem z widzami „Na Wspólnej”

Maja Oświecińska dołączyła do obsady „Na Wspólnej” w 2015 roku. Miała wówczas zaledwie sześć lat i szybko podbiła serca widzów jako rezolutna Julka Nowak. Z odcinka na odcinek można było obserwować, jak dorasta nie tylko grana przez nią bohaterka, ale również sama aktorka.

W serialu wciela się w córkę Igora Nowaka (Jakub Wesołowski) i Magdy (Karolina Nolbrzak). Los Julki od początku nie był łatwy. Jako mała dziewczynka ciężko zachorowała na kleszczowe zapalenie opon mózgowych, a kilka lat później przeżyła traumę związaną z pedofilem pracującym w jej szkole. Widzowie śledzili również dramat po śmierci jej mamy, po której dziewczynka została pod opieką ojca.

Choć początkowo trudno było jej zaakceptować kolejne partnerki Igora, z czasem nauczyła się budować relacje z bliskimi. Przez lata Julka bardzo dojrzała, jednak życie wciąż nie oszczędzało jej kolejnych bolesnych doświadczeń.

Dziś Julka walczy z jednym z najtrudniejszych problemów

Obecnie bohaterka Mai Oświecińskiej znajduje się w centrum jednego z najbardziej poruszających wątków „Na Wspólnej”. Julka zmaga się z uzależnieniem od narkotyków, a jej problemy odbijają się na całej rodzinie.

Scenarzyści nie uciekają od trudnych tematów, dlatego losy Julki od wielu tygodni budzą ogromne emocje wśród widzów. Dla samej Mai Oświecińskiej to również wyjątkowo wymagające aktorsko wyzwanie, które pozwala jej mierzyć się z coraz bardziej dojrzałymi rolami.

"To nie jest tylko praca"

Na oficjalnym profilu „Na Wspólnej” na Instagramie pojawił się fragment rozmowy Mai Oświecińskiej z Aleksandrą Czajkowską w cyklu „Jacy rodzice, takie dzieci?” stacji TVN. Aktorka została zapytana wprost, co daje jej udział w serialu.

Jej odpowiedź nie pozostawia wątpliwości, jak ważne miejsce w jej życiu zajmuje produkcja.

To nie jest tylko praca. Jako praca to się skończyło już bardzo dawno temu. To też jest, tak jak już wcześniej wspomniałam, trochę mój drugi dom, to jest ogromna szansa na rozwój, tak jak na przykład teraz też gram w "Pierwszej miłości", zdobywanie kontaktów. Otwiera mi to bardzo mocno bramki jeżeli chodzi o aktorstwo w ogóle – wyznała Maja Oświecińska.

Kilka zdań wystarczyło, by pokazać, jak silnie aktorka związała się z serialem. Nieczęsto zdarza się, aby widzowie mogli przez tyle lat obserwować rozwój jednej aktorki w tej samej roli. Maja Oświecińska przeszła tę drogę od przedszkolaka do nastolatki, a wraz z nią zmieniała się również Julka.

Mało kto pamięta, że prywatnie Maja Oświecińska jest córką Tomasza Oświecińskiego. Mimo znanego nazwiska konsekwentnie buduje jednak własną aktorską drogę.

Quiz z "Na Wspólnej". Pamiętasz zapomnianych bohaterów?
Pytanie 1 z 11
Jak nazywa się bohater ze zdjęcia?
Wojciech Majchrzak
Kalina jeszcze długo będzie mieszać w "Na Wspólnej"? Kasia Gałązka odsłania kulisy | WYWIAD ESKA